Prawdziwa wolność czyli własna firma

Jeśli nie ustalasz celów dla siebie – jesteś skazany na pracowanie przy osiąganiu celów przez kogoś innego.”

Brian Tracy

 

Własna firma to niezależność, nieograniczone zarobki, niekończące się możliwości oraz satysfakcja, której nie osiąga się pracując na zwykłym etacie.

Prowadzenie własnego przedsiębiorstwa to bycie swoim wymarzonym szefem, który doskonale Cię rozumie, zawsze daje wolne, wypłaca pensje w terminie i nigdy nie narzeka.

Już czas na to, aby zostać własnym szefem i zarabiać dużo więcej, a przy tym czerpać z tego nieograniczoną satysfakcje !

 

Dlaczego warto otworzyć własną firmę?

 

Oto niektóre argumenty za:

  • nieograniczone dochody
  • elastyczny czas pracy
  • brak szefa
  • wolność i niezależność
  • brak możliwości zwolnienia
  • kontrola nad firmą
  • praca na własną markę
  • możliwość rozwoju i zdobycia doświadczenia
  • urlopy w każdej chwili
  • możliwość wliczenia wydatków w koszty

 

To tylko kilka punktów, ale są także dowody na to, że własna firma jest lepsza od pracy na etacie:

 

1. Ludzie, którzy zamykają własne firmy z różnych powodów, otwierają następne. Nie szukają zatrudnienia. Oznacza to, że są zadowoleni z prowadzenia własnej działalności gospodarczej, nawet jeśli coś pójdzie nie po ich myśli. Zdobywają cenne doświadczenie.

 

2. Osoby pracujące na własny rachunek cieszą się tym, że mogą łączyć pracę z domem. Mają czas na jedno i drugie. Nic ich nie ogranicza. Stałe godziny pracy, powroty w korkach, praca w święta, wczesne wstawanie, praca do nocy, maksymalnie 2 tygodnie w roku wolnego, a w zamian niezadowolony szef, który sam nie wie czego chce. Tym charakteryzuje się praca na etacie.

 

3. Ludzie prowadzący swoją firmę robią często to co kochają. Łączą przy tym przyjemne z pożytecznym. W pracy u kogoś nie mamy wyboru tego co będziemy robić. Czasem jest to coś czego bardzo nie lubimy, ale nie mamy wyboru. Nie ma nic lepszego w biznesie od czerpania pieniędzy z przyjemności.

 

4. Ludzie, którzy pracują we własnej firmę zadowoleni s a z tego, że mogą pracować z kim chcą. To właściciel firmy wybiera z kim będzie pracował i kogo zatrudni. Gdy pracujemy u kogoś to nie mamy takiego wyboru – większość pracowników przyprawia nas o ból głowy, nie mówiąc o szefie.

 

5. Osoby, które prowadzą własną działalność gospodarczą jednogłośnie twierdzą, że tylko prowadząc własne przedsiębiorstwo można naprawdę zarobić. Za nami kryzys, przed nami kolejny – może większy. Nie jesteśmy pewni czy nasza pensja nie zmaleje. Nie jesteśmy pewni czy za rok będziemy dalej pracować na danym stanowisku. Już dziś musimy zastanowić się czy nie lepiej zacząć już teraz otwierać swoją własną firmę i nie dać się zwolnić.

 

Wniosek

Zacznij w końcu zarabiać, zostań swoim szefem. To nic trudnego. Damy Ci wszystko co potrzebujesz. Jedyne co musisz, to chcieć zmienić swoje życie na lepsze. Nie za miesiąc, nie za rok, ale już teraz. TU i TERAZ !

 

Powyższy tekst został on napisany przez Animator Biznesowy i pochodzi ze strony www.pomyslynabiznesy.pl.

Reklamy

4 responses to “Prawdziwa wolność czyli własna firma

  1. Własna firma to własna firma. Dla mnie firma to taki etat bez szefa. Ludzie z etatu zakładają firmy i z pracy 8 godzinnej przechodzą na pracę 12 godzinną lub więcej.

    Niektórzy tak chcą, niektórzy to lubią, niektórzy inaczej nie potrafią.

    Oczywiście zgodzę się z Toba, że to co napisałeś w niektórych przypadkach się sprawdza.

    Ad1
    Często ludzie zamykają stare firmy i otwierają nowe, bo są dobrzezapowiadaczami. Niestety to nie prowadzi do sukcesu.

    Ad2.
    Bardzo często ludzie nie mają nawet czasu na swoje życie a co dopiero na rodzinę. Oprócz firmy, biznes wymaga jeszcze porządnego przeszkolenia, często przechodząc z etatu, znajdujemy się w nowej sytuacji a mentalność etatowca pozostaje.

    Ad3
    Moim zdaniem jeszcze częściej robią to co uważają za słuszne (a nie to co lubią) i co (według nich) przyniesie pieniądze.

    Niestety ilość firm, które upadają jasno pokazuję, że to oczy piszesz jest rzadziej spotykane, choć oczywiście zgadzam się, że tak powinno być i jest to świetne.

    Warto również zrozumieć czym jest firma a czym jest biznes.

    Pozdrawiam 🙂

    Lubię to

    • Bardzo mi miło, że zechciałeś zostawić swój komentarz.
      Polemizowałbym z Twoim stwierdzeniem, że (…) znajdujemy się w nowej sytuacji a mentalność etatowca pozostaje. Uważam, że jeśli etatowiec decyduje się na założenie własnej firmy, to tylko dlatego, że zajęcie dotychczas wykonywane mu nie odpowiada i chce to zmienić. Oczywiście jeśli ktoś porywa się z przysłowiową „motyką na słońce”, to nigdy nie będzie faktycznie wolny, nie będzie miał czasu na odpoczynek, na wakacje jak długo chce itp.
      Decyzja o założeniu własnej firmy powinna być przemyślana w najdrobniejszych szczegółach. Nie może być podjęta pod wpływem chwili, emocji czy też na skutek namowy innych. Należy pamiętać o tym, że bycie przedsiębiorcą to zajęcie niezwykle odpowiedzialne i nie dla każdego. Przedsiębiorca odpowiada nie tylko za siebie ale i za ludzi, których z upływem czasu będzie zatrudniał. Wiążą się z tym nie tylko profity z rozwijającej się działalności, ale (a może przede wszystkim) obowiązki. Nie wyobrażam sobie właściciela zatrudniającego kilkadziesiąt osób, który samodzielnie prowadzi księgowość, kadry i płace, zajmuje się marketingiem, obsługuje klientów i nawiązuje kontakty biznesowe.
      W takim przypadku niemożliwym staje się wygospodarowanie czasu dla rodziny, znajomych, zaplanowanie wyjazdu na dłuższy wypoczynek. Sam przyznasz, że podobna (hipotetyczna mam nadzieję) sytuacja, faktycznie jest przyczyną upadku firmy a nie jej dynamicznego wzrostu.
      Jeśli firma jest jednoosobowa i właściciel ma odpowiednie przygotowanie zawodowe (ukończył kursy księgowości, ma odpowiednio długi staż praktyczny, skończył studia na kierunku marketing i zarządzanie), wtedy również tylko w początkowym okresie działalności firmy będzie samodzielnie ją prowadził. Żyjemy w czasach, gdzie nie wystarcza już wiedza nabyta. Stałe podnoszenie kwalifikacji wymaga czasu. Łatwiejszym rozwiązaniem jest zatrudnienie specjalistów, którzy za nas (przedsiębiorców) wykonają określoną pracę za uzgodnione wynagrodzenie. Każdy musi określić co mu się bardziej opłaca. Na tym właśnie polega tzw. wolność finansowa, o czym będę pisał w moich kolejnych postach.

      Pozdrawiam, zachęcam do śledzenia moich wpisów.
      Marek Zadęcki.

      Lubię to

  2. To prawda, że własna firma to w ogóle zmiana trybu życia, ale jest jeszcze jedna alternatywna możliwość. Ja z niej obecnie korzystam. Nie mam firmy, a doświadczam wszystkich tych plusów, o których napisałeś. Tym rozwiązaniem jest współpraca autorska i marketing partnerski.

    Czyli tutaj udzielasz usług/tworzysz i sprzedajesz produkty, tak jakbyś miał firmę, jednak wszystko odbywa się przez pośrednika (inną firmę), który ma po prostu podpisaną z Tobą odpowiednią umowę.

    Oczywiście pośrednik pobiera swoją prowizję, ale w zamian za to odchodzi Ci cały zachód i koszty prowadzenia działalności. Sprzedajesz więc pod swoim imieniem, jednak płatności bezpośrednio obsługuje firma pośrednicząca.

    Nie jest to idealne rozwiązanie, narzuca kilka ograniczeń, ale ma też plusy. Można np. nagle wyjechać na 10-letnie wakacje bez żadnych konsekwencji prawnych, bo nie trzeba płacić ZUSu. Także taka „psudofirma” sama w sobie nie generuje żadnych kosztów.

    Czy to jest lepsze niż prowadzenie normalnej działalności? Moim zdaniem nie. To po prostu inna droga. Ani lepsza, ani gorsza – po prostu inna.

    Lubię to

    • Damianie – masz zupełną rację. W obecnym stanie prawnym właściciel początkującej firmy ma zbyt dużo obciążeń finansowych i Twoje „rozwiązanie” jest jak najbardziej odpowiednie. Z czasem (gdy firma zaczyna generować przychód na odpowiednim poziomie) bardziej opłacalne staje się założenie własnej firmy.

      Oczywiście własna firma to nie są tylko i wyłącznie zyski. Każdy musi się liczyć również ze stratami. Decyzję o wyborze lub nie prowadzenia działalności gospodarczej należy (jak wszystko) bardzo gruntownie przemyśleć i najlepiej już na samym przewidzieć ewentualne (zarówno optymistyczne jak i pesymistyczne) scenariusze.
      Dziękuję za wartościowy komentarz.

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s