Dwie drogi do sukcesu

Którą drogą chcesz podążać?

Chciałbym dziś podzielić się z Wami moimi przemyśleniami dotyczącymi zarabiania w Internecie.Zdaję sobie sprawę, że na ten temat pisali przede mną bardziej znani i poczytni blogerzy. Opisywali marketing sieciowy, doradzali sposoby bezpłatnego promowania bloga. W tym wszystkim brakuje mi jednak pewnych refleksji do jakich doszedłem promując i polecając programy partnerskie.

 

Czytaj dalej

Uwagi na temat współpracy

Usuń ze swojego słownika słowo PROBLEM i zastąp je słowem WYZWANIE Ostatnio otrzymałem e-maila z prośbą o pomoc… Wszystko byłoby w porządku, gdyby osoba, która do mnie napisała zarejestrowała się z mojego linku partnerskiego i zadawała konkretne merytoryczne pytania.

Tymczasem z treści wynikało, że osoba ta chce bym pomógł jej stworzyć bloga, stronę przechwytującą i pisał posty nie oferując nic w zamian. Bardzo przepraszam, na takie e-maile nie będę odpowiadał.  Czytaj dalej

Nie jestem wkurzony

NIE JESTEM WKURZONY

Nie warto być niecierpliwym

biznes na lata, praca zdalna,  praca dodatkowa

Jakiś czas temu byłem wiecznie wkurzony i zmęczony, ponieważ nigdy nie było mnie na nic stać.

Gdy widziałem jak osoby z biura po 20 latach pracy zarabiają tylko o 100 zł więcej ode mnie, to byłem dosłownie przerażony…

Czytaj dalej

Zaproszenie na webinar

   Słyszałeś kiedyś, że w domu można zarabiać 4 lub 5-cyfrowe kwoty każdego miesiąca?

Czytaj dalej

Prowizja w Programie Partnerskim Money2Money c.d.

Prowizje Programu Partnerskiego Money2MoneyDziś chciałem Wam ujawnić sposób naliczania prowizji w Programie Partnerskim Money2Money. Przed przystąpienie do jakiegokolwiek programu warto wiedzieć ile oraz za co otrzymuje się wynagrodzenie.

Czytaj dalej

Streszczenie nauki o bogaceniu się.

Rozdział 17 – STRESZCZENIE NAUKI O BOGACENIU     SIĘ

ISTNIEJE SUBSTANCJA MYŚLĄCA Z KTÓREJ WSZYSTKO JEST ZROBIONE i która, w swej pierwotnej postaci przenika, penetruje i wypełnia wolne przestrzenie we Wszechświecie.

Myśl odciśnięta w tej substancji stwarza to co jest przedmiotem tej myśli.

Człowiek może formować rzeczy w swoich myślach, a przez odciśnięcie swych myśli w bezkształtnej substancji pierwotnej, może spowodować powstanie rzeczy, o której myśli.

Aby to się stało, człowiek musi uwolnić swój umysł od skłonności do współzawodnictwa – potrzebuje bowiem twórczego umysłu. W przeciwnym razie nie znajdzie harmonii z bezkształtna inteligencja, której duch nigdy się nie ściga, zawsze jest kreatywny.

Stan pełnej harmonii z nieuformowaną substancją można osiągnąć żywą i szczerą wdzięcznością za dobrodziejstwa, które za jej sprawą otrzymujemy.

Wdzięczność jednoczy umysł człowieka z inteligencją substancji, tak by mogły do niej docierać jego myśli. Człowiek może pozostawać na twórczej płaszczyźnie tylko poprzez zjednoczenie z bezkształtną inteligencją, a ów stan jest możliwy dzięki głębokiemu i trwałemu uczuciu wdzięczności.

Człowiek musi stworzyć w swym umyśle ściśle określony i wyraźny obraz rzeczy, którą chce posiadać, którą chce robić albo którą chce się stać. Musi zatrzymać ową wizję w swoich myślach, cały czas będąc wdzięcznym najwyższej sile, że jego pragnienia się spełniają. Ten, kto chce się wzbogacić musi spędzać swój wolny czas na kontemplacji owej wizji, najszczerzej dziękując za to, że zmienia się ona dla niego w rzeczywistość. Nie da się przecenić znaczenia częstej kontemplacji wizji, niezachwianej wiary i szczerej wdzięczności. Ten właśnie proces powoduje przekazanie impulsu nieuformowanej substancji i uaktywnienie sił twórczych.

Twórcza energia działa poprzez istniejące kanały naturalnego wzrostu oraz przemysłowego i społecznego porządku. Wszystko, co składa się na zawarty w umyśle człowieka obraz będzie mu dane, o ile postępuje zgodnie z powyższymi instrukcjami, a jego wiara jest niezachwiana. To, czego pragnie, dotrze do niego poprzez odpowiednie kanały dostępne w handlu i przemyśle.

Aby przejąć to, co jest dla niego przeznaczone człowiek musi zrobić coś więcej, niż wykonywanie swej obecnej pracy. Musi pamiętać o swoim zamiarze, jakim jest osiągnięcie bogactwa. Osiągnie to poprzez realizacje zawartej w umyśle wizji. A więc musi też codziennie robić wszystko, co da się tego dnia wykonać, starając się, by wszystkie jego posunięcia były udane. Musi dawać każdemu więcej wartości użytkowej, niż sam otrzymuje gotówki, tak, by każda transakcja powodowała rozwój życia. Musi pielęgnować ową stymulującą rozwój myśl, tak by móc przekazać wrażenie zysku każdemu z kim się kontaktuje.

Mężczyźni i kobiety stosujące w praktyce powyższe zalecenia na pewno osiągną bogactwo, a zdobyty przez nich majątek będzie wprost proporcjonalny do precyzyjności ich wizji, niewzruszoności zamiaru, siły wiary i głębi wdzięczności.

 

Na tym kończy się książka W. Wattles’a pt.” Naukowa teoria bogacenia się”.

Jeśli to o czym piszę uważasz za wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami umieszczając swój komentarz.

Wszystkie opublikowane rozdziały książki Wallace’a Wattles’a “Naukowa teoria bogacenia się” znajdziesz TUTAJ

Już niedługo zamieszczę swój własny komentarz i podzielę się z Tobą moimi spostrzeżeniami.

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

Przystępowanie do odpowiedniego biznesu

Rozdział 13 – Przystępowanie do odpowiedniego biznesu

Sukces, w jakiejkolwiek branży, zależy po pierwsze od tego czy posiadasz dobrze rozwinięte zdolności wymagane w danej branży.

Nie mając uzdolnień muzycznych nikt nie osiągnie sukcesu jako nauczyciel muzyki. Bez dobrze rozwiniętych zdolności mechanicznych nie sprawdzisz się w żadnej z branż mechanicznych. Nie mając wyczucia i smykałki do handlu nie sprawdzisz się, w tej dziedzinie.

Jednak posiadanie dobrze rozwiniętych zdolności do wykonywania określonej profesji nie zapewnia jeszcze osiągnięcia bogactwa. Są przecież obdarzeni niezwykłym talentem muzycy, którzy jednak żyją w nędzy. Są kowale, stolarze i inni bardzo utalentowani ludzie, którzy nie osiągają dostatku. Są też kupcy mający dar załatwiania spraw z ludźmi, a jednak nie odnoszą sukcesu.

Różnorodne uzdolnienia to narzędzia. Trzeba mieć dobre narzędzia, ale trzeba też używać ich w odpowiedni sposób.

Ktoś może wziąć ostrą piłę, dobry hebel, nakreślić plan, itd. i zbudować piękny mebel. Ktoś inny przy pomocy tych samych narzędzi będzie chciał wykonać identyczny przedmiot ale jego produkt będzie fuszerką. Nie wie on bowiem, jak we właściwy sposób zastosować dobre narzędzia.

Różnorodne uzdolnienia twego umysłu to narzędzia do wykonania pracy, która ma przynieść ci bogactwo. A zatem łatwiej odniesiesz sukces angażując się w biznes, w którym przydadzą się zalety twego umysłu.

Generalnie rzecz biorąc, najlepsze efekty osiągniesz w biznesie wymagającym twoich największych uzdolnień – ten do którego w naturalny sposób „najlepiej pasujesz”. Ale i tu są pewne ograniczenia. Nikt nie powinien sądzić, że jego powołanie zostało nieodwołalnie ustalone w związku z wrodzonymi skłonnościami.

Możesz zdobyć majątek w KAŻDYM biznesie, bo jeśli nie posiadasz odpowiedniego talentu, możesz go w sobie rozwinąć. Oznacza to, że sam musisz stworzyć swoje narzędzia, zamiast ograniczyć się do wykorzystania tych, z którymi się urodziłeś. Oczywiście ŁATWIEJ ci odnieść sukces w profesji, do wykonywania której posiadasz już dobrze rozwinięte talenty, ale MOŻESZ osiągnąć sukces w dowolnej profesji, bowiem nie ma talentu którego ktoś nie posiadałby choćby w minimalnym stopniu.

Biorąc pod uwagę wkładany wysiłek, najłatwiej osiągniesz bogactwo robiąc to, do czego najlepiej się nadajesz, największą jednak satysfakcję przyniesie ci majątek, który zdobędziesz robiąc to, co pragniesz robić.

Życie polega na robieniu tego, co pragniesz robić, zaś gdy jesteśmy zmuszeni robić to czego nie lubimy, brak jest satysfakcji.

I jest rzeczą pewną, że możesz robić to, co chcesz. Pragnienie by to robić jest dowodem na to, że posiadasz również siłę, która może tego dokonać.

Pragnienie jest manifestacją mocy.

Pragnienie grania muzyki to moc, która gra muzykę szukając ekspresji i rozwoju. Pragnienie wynalezienia przyrządów mechanicznych to talent mechaniczny poszukujący ekspresji i rozwoju.

Gdzie brak jest mocy, (rozwiniętej lub nie), by czegoś dokonać, nie ma też pragnienia działania, gdzie zaś jest silne pragnienie działania, oznacza to niezawodnie obecność mocy, która wymaga by ja rozwijać a potem odpowiednio wykorzystać.

Gdy pod innymi względami nie wyróżniasz sie wśród innych ludzi, to najlepiej postąpisz wybierając biznes, w którym mógłbyś wykorzystać swe rozwinięte talenty, ale jeśli mocno pragniesz najlepiej wykonywać jakiś określony rodzaj pracy, to wybierz właśnie ją i uczyń ją swym ostatecznym celem ku któremu zmierzasz.

Możesz robić to, czego pragniesz i jest twoim prawem i przywilejem wybranie takiego biznesu czy zawodu, który będzie dla ciebie najbardziej odpowiedni i przyniesie najwięcej radości. Nie musisz robić tego czego nie lubisz, chyba że potraktujesz to jako środek do celu, którym jest robienie tego, co chciałbyś robić.

Jeśli konsekwencją jakichś błedów z przeszłości jest to, że zajmujesz się niewłaściwym biznesem albo znalazłeś się w niepożądanym środowisku, może być konieczne, byś przez pewien czas robił coś czego nie lubisz. Możesz trochę uprzyjemnić sobie ten czas, gdy będziesz pamiętać, że dzięki obecnemu „niepożądanemu” zajęciu, otwierasz sobie drogę do tego, co pragniesz robić.

Jeśli czujesz że minąłeś się z powołaniem, nie staraj się pospiesznie zmienić swej pracy. Ogólnie rzecz ujmując, najlepiej zmienić biznes czy środowisko poprzez wzrost.

Nie bój się nagłych i radykalnych zmian, kiedy pojawi się ku nim okazja i czujesz po rozważnym namyśle, że to ta właściwa sposobność, ale nie podejmuj nigdy nagłych czy radykalnych działań, gdy masz wątpliwości czy takie posunięcie byłoby mądre.

Nigdy nie jest konieczny pośpiech na płaszczyźnie twórczej, nie brak też nigdy okazji.

Kiedy uwolnisz swój umysł od chęci współzawodnictwa, zrozumiesz że nigdy nie ma potrzeby, by postępować z pospiechem. Nikt nie wyprzedzi cię w zrobieniu rzeczy której pragniesz, jest bowiem dość dla wszystkich. Jeśli dana przestrzeń zostanie zajęta, pojawi sie nowa i lepsza i stanie przed tobą otworem; czasu jest mnóstwo. Jeżeli pojawią się wątpliwości poczekaj. Wróć do kontemplacji wizji, umocnij swą wiarę i cel. I wszelkimi sposobami, w chwilach zwątpienia i niezdecydowania pielęgnuj wdzięczność.

Dzień lub dwa spędzone na kontemplacji wizji tego, czego pragniesz połączone ze szczerym dziękczynieniem, że owa rzecz otrzymujesz, zaowocuje niezwykłym zbliżeniem twego umysłu do najwyższej siły tak, że kiedy zaczniesz działać na pewno nie popełnisz błędu.

Istnieje umysł, który wie wszystko co można wiedzieć, a ty jeśli będziesz odczuwał głęboką wdzięczność możesz nawiązać z nim bliską więź dzięki swej wierze i zamiarowi większego rozwoju życiowego.

Błędy biorą się z pospiesznego działania, a także z działania w stanie strachu, zwątpienia czy wtedy gdy zapominasz o właściwym celu, czyli jak mieć więcej z życia.

Gdy będziesz działał w określony sposób, możliwości zaczną pojawiać się coraz częściej, a wtedy musisz być zdyscyplinowany w swojej wierze i zamiarze. Nie zapomnij o wdzięczności – to ona utrzymuje cie w kontakcie na najwyższym umysłem.

Każdego dnia w doskonały sposób zrób wszystko co trzeba. Nie spiesz się, nie martw, nie lękaj. Idź tak szybko jak potrafisz, ale nie za szybko.

Pamiętaj, że w chwili gdy zaczniesz się śpieszyć przestajesz być twórczym a zaczynasz być rywalizującym. To powrót do starych nieskutecznych schematów.

Jeśli kiedykolwiek zaczniesz się śpieszyć, zrób przerwę. Całą uwagę skup na mentalnym obrazie rzeczy, która chcesz uzyskać i zacznij dziękować że już ją dostajesz. Ćwiczenie WDZIĘCZNOŚCI zawsze wzmocni twoja wiarę i odnowi twój zamiar.

Jeśli to o czym piszę uważasz za wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami umieszczając swój komentarz.

Dotychczas opublikowane rozdziały książki Wallace’a Wattles’a “Naukowa teoria bogacenia się” znajdziesz TUTAJ

Już niedługo kolejny rozdział.

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

Jakie działanie?

Rozdział 11- Działanie w określony sposób.

MYŚL JEST TWÓRCZA MOCĄ lub mocą sprawczą, która uaktywnia siłę twórczą. Myślenie w określony sposób uczyni cię bogatym, ale nie wolno ci polegać wyłącznie na myślach, nie zważając na podejmowane działania.

Błąd polegający na niepowiązaniu myśli z działaniem, jest skałą na której rozbija się wielu ludzi.

Nie osiągnęliśmy jeszcze takiej fazy rozwoju, (nie wiadomo czy kiedykolwiek osiągniemy) że człowiek będzie mógł tworzyć bezpośrednio z nieuformowanej substancji bez udziału procesów przyrody czy pracy rak ludzkich.

Człowiek musi nie tylko myśleć, ale myślom musi towarzyszyć również odpowiednie działanie.

Twoja myśl może sprawić, że ukryte w sercu gór złoto zostanie tobie przeznaczone, ale samo się nie wykopie, nie oczyści, nie zamieni się w dwudziestodolarówki i nie popędzi ulicami szukając drogi do twej kieszeni.

Pod wpływem działania sprawnej mocy najwyższego ducha, ludzkie sprawy zostaną tak zorganizowane, że ktoś zostanie wysłany do owych kopalni po twoje złoto. Zawierane przez innych transakcje spowodują, że pojawi się przed tobą możliwość otrzymania go. Ty z kolei musisz tak zorganizować swoje interesy, byś był w stanie je przyjąć, gdy już do ciebie dotrze.

Twoja myśl sprawia, że wszystko co ożywione, co nieożywione, działa byś dostał to czego pragniesz, ale twoje działania muszą pozwolić ci przyjąć to czego chciałeś gdy to otrzymasz. Nie masz tego przyjąć jak wsparcia, ani ukraść. Musisz każdemu człowiekowi oddać więcej w wartości użytkowej niż otrzymujesz od niego gotówki.

Naukowe zastosowanie myśli polega na stworzeniu w twoim umyśle jasnego i wyraźnego obrazu tego, czego pragniesz. Musisz mieć stanowczy zamiar uzyskania tego wszystkiego. Myśl ma ci także uświadomić, że rzeczywiście otrzymasz to co chcesz, dzięki pełnej wdzięczności wierze.

Nie staraj sie wzmocnić siły myśli w jakiś tajemniczy czy nadprzyrodzony sposób. To bezsensowny wysiłek który osłabi twoją zdolność by myślec rozsądnie.

Rola myśli w osiąganiu bogactwa została w pełni wyjaśniona w poprzednich rozdziałach. Twoja wiara i zamiar przekazują wizje nieuformowanej substancji, która ma tak samo silne pragnienie pełniejszego życia jak ty. Mentalna wizja pochodząca od ciebie aktywizuje wszystkie siły twórcze do pracy poprzez dostępne w danej chwili kanały działania, kierując ich działanie ku tobie.

Nie jest twoją rolą pilnować czy nadzorować ów proces twórczy. Musisz tylko pamiętać o swojej wizji, trzymać sie zamiaru oraz zachować wiarę i wdzięczność.

Ale musisz postępować w określony sposób, abyś mógł wziąć to co twoje, kiedy już do ciebie dotrze, abyś mógł dostrzec pojawiające sie elementy twojej wizji i poukładać je we właściwych miejscach, kiedy sie pojawią.

Możesz sie przekonać, że to prawda. Kiedy dobra do ciebie dotrą, będą się znajdować w rękach innych ludzi, którzy poproszą o zapłatę za nie. Będziesz mógł więc otrzymać to co twoje, dając innym to co im sie należy.

Pamiętaj, że twój portfel nie zamieni sie w sakiewkę Fortuny, która zawsze jest pełna, mimo że nie wkładasz w to żadnego wysiłku.

To kluczowy punkt w nauce o osiąganiu bogactwa – właśnie w miejscu gdzie trzeba powiązać myśl i działanie. Jest bardzo wielu ludzi, którzy świadomie lub nie, aktywizują siły twórcze dzięki sile i trwałości swych pragnień, lecz pozostają biedni, bo nie zatroszczyli sie o przejęcie rzeczy w momencie gdy do nich dotarły.

Poprzez myśl, rzecz której pragniesz dociera do ciebie. A poprzez działanie otrzymujesz ją.

Jakiekolwiek ma być twoje postępowanie, musisz zacząć TERAZ. Nie możesz działać w przeszłości, a dla wyrazistości obecnej w twoim umyśle wizji ważne jest byś porzucił wszelkie myśli dotyczące przeszłości. Nie możesz także działać w przyszłości, bo jeszcze jej tu nie ma.

Nie możesz też stwierdzić jak chciałbyś sie zachować w określonej sytuacji w przyszłości, dopóki ta sytuacja sie nie pojawi.

Ponieważ obecnie nie jesteś w odpowiednim biznesie i we właściwym środowisku, nie sądź, że musisz zwlekać z działaniem aż znajdziesz się w odpowiednim biznesie i we właściwym środowisku.

Nie poświęcaj czasu na planowanie najlepszego sposobu działania w mogących zdarzyć się w przyszłości nagłych wypadkach. Uwierz, że sobie z nimi poradzisz, jeśli się pojawią.

Jeśli działasz w teraźniejszości myśląc o przyszłości, twoje działanie nie jest efektywne.

Skoncentruj się całkowicie na tym, co robisz teraz.

Nie przekazuj swego twórczego impulsu substancji pierwotnej, po to, by potem usiąść i czekać na rezultaty. Jeśli tak zrobisz nigdy ich nie uzyskasz. Działaj teraz.

Nigdy nie ma innego czasu niż teraźniejszość i nigdy nie będzie. Jeżeli kiedykolwiek masz zacząć przygotowywać się do przejęcia tego, czego pragniesz musisz to zrobić TERAZ.

Twoje działania, jakiekolwiek by były, muszą dotyczyć twojej obecnej firmy czy posady oraz ludzi i rzeczy z obecnego otoczenia.

Nie możesz działać tam gdzie cię nie ma, tam gdzie byłeś kiedyś, ani tam gdzie zamierzasz się znaleźć. Możesz działać tylko tam gdzie jesteś.

Nie przejmuj się tym, czy dobrze wykonałeś wczorajsze zadanie – wykonaj dobrze dzisiejsze obowiązki.

Nie próbuj wykonać dziś pracy przeznaczonej na jutro – będziesz miał na nią jeszcze mnóstwo czasu, gdy przyjdzie na to pora.

Nie próbuj nadprzyrodzonymi czy okultystycznymi środkami wpływać na ludzi, na których nie jesteś w stanie oddziaływać.

Nie czekaj na zmianę środowiska, zanim podejmiesz działania – zmień środowisko poprzez swoje działanie.

Możesz tak wpłynąć na swe obecne środowisko, że spowodujesz przeniesienie swojej osoby do środowiska o wiele lepszego.

Wytrwaj w wierze i z determinacją utrzymuj wizje siebie w lepszym środowisku, ale staraj sie oddziaływać na swe obecne środowisko całym sercem, siłą i całym umysłem.

Nie poświęcaj ani chwili czasu w ciągu dnia marzeniom czy budowaniu zamków na piasku; trzymaj się wizji tego, czego pragniesz i działaj TERAZ.

Nie rozglądaj się w poszukiwaniu nowych rzeczy, które mógłbyś robić, czy też niecodziennych, przykuwających uwagę czynności, które mógłbyś wykonać, jako pierwszy krok ku wzbogaceniu się. Jest prawdopodobne, że twoje działania, przynajmniej przez pewien czas, będą takie same jak to, co robiłeś w przeszłości, ale musisz zacząć już teraz by postępować w odpowiedni sposób, który zapewni ci osiągnięcie bogactwa.

Jeśli zaangażowałeś sie w jakiś biznes, a czujesz, że nie jest dla ciebie właściwy, nie czekaj z podjęciem działania aż do chwili gdy znajdziesz się w odpowiednim biznesie.

Nie czuj się zniechęcony, nie siedź, nie lamentuj, że znalazłeś się w nieodpowiednim miejscu. Nikt nie jest w miejscu aż tak nieodpowiednim, by nie móc odnaleźć właściwego. Nikt nie jest też aż tak zaangażowany w niewłaściwy biznes, żeby nie mógł zająć się odpowiednim.

Pracując w swoim obecnym miejscu, nie porzucaj upragnionej wizji siebie w odpowiednim biznesie. Pamiętając o swoim celu, miej wiarę, że zajmiesz się właściwym biznesem, że już zaczynasz się nim zajmować, ale dalej DZIAŁAJ w swojej obecnej firmie. Użyj jej jako środka do zmian na lepsze, a swoje dotychczasowe środowisko niech ci posłuży do znalezienia bardziej odpowiedniego.

Jeśli jesteś pracownikiem i czujesz, że aby osiągnąć to, czego pragniesz, musisz zmienić pracę, nie sądź że sama myśl o tym wysłana w przestrzeń znajdzie dla ciebie inna posadę. Najprawdopodobniej tak się nie stanie.

Trzymaj się z wiarą wizji siebie w pracy o jakiej marzysz i pamiętaj o swym zamiarze, gdy pracujesz w dotychczasowej firmie, a na pewno zdobędziesz pracę, której pragniesz.

Twoja wizja i wiara uaktywnia siłę twórczą, która to sprawi, a twoje działanie spowoduje, że działające w twoim środowisku siły przeniosą cię tam, gdzie chcesz.

Zamykając ten rozdział dodamy jeszcze jedno zdanie do naszego sylabusu:

Istnieje substancja myśląca z której wszystko jest zrobione i która w swojej pierwotnej postaci przenika, penetruje i wypełnia przestrzeń we Wszechświecie.

Myśl odciśnięta w tej substancji stwarza to co jest przedmiotem tej myśli.

Człowiek może formować rzeczy w swoich myślach, a przez odciśnięcie swych myśli w bezkształtnej substancji pierwotnej, może spowodować powstanie rzeczy o której myśli.

By tego dokonać, człowiek musi zmienić mentalność z rywalizacji, na mentalność kreatywną. Musi też:

– stworzyć we własnym umyśle wyraźny obraz tego co pragnie dostać,

– utrzymywać tę wizję w myślach,

– być wytrwałym i zdeterminowanym w ZAMIARZE zdobycia tego o czym marzy

– posiadać niezachwianą WIARĘ, że dostanie to czego chce.

– chronić swój umysł przed wszystkim co mogłoby zachwiać jego zamiarem, przyćmić wizje czy osłabić wiarę.

Aby otrzymać to czego pragnie, w chwili gdy to do niego przybędzie, człowiek musi oddziaływać TERAZ na ludzi i rzeczy w jego obecnym środowisku.

Jeśli to o czym piszę uważasz za wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami umieszczając swój komentarz.

Dotychczas opublikowane rozdziały książki Wallace’a Wattles’a “Naukowa teoria bogacenia się” znajdziesz TUTAJ

Już niedługo kolejny rozdział.

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

Wdzięczność

Rozdział 7 -Wdzięczność

Zaprezentowane w poprzednim rozdziale przykłady miały zwrócić uwagę czytelnika na fakt, że pierwszym krokiem do osiągnięcia bogactwa jest przekazanie swych pragnień nieuformowanej substancji.

Taka jest prawda i przekonasz się, że aby to zrobić musisz związać się z bezkształtną inteligencją w harmonijny sposób.

Dbanie o ową harmonijną relację jest tak ważne, że poświęcę nieco miejsca omówieniu tego tematu, dam wam kilka wskazówek, które, o ile z nich skorzystasz, zapewnią idealną jedność waszego umysłu z najwyższą siłą, lub Bogiem.

Cały proces psychicznego dopasowania się, dostrojenia można podsumować jednym słowem: Wdzięczność.

Po pierwsze, wierzysz, że istnieje jedna inteligentna substancja, z której powstają wszystkie inne rzeczy. Po drugie, wierzysz, że ta substancja obdarza cię wszystkim czego pragniesz. I po trzecie, nawiązujesz z nią więź poprzez uczucie głębokiej wdzięczności.

Wielu ludzi właściwie kierujących swym życiem we wszystkich innych aspektach, pozostaje w ubóstwie właśnie z powodu braku wdzięczności.

Otrzymawszy jeden dar od Boga, odcinają się od niego poprzez brak podziękowania.

Łatwo zrozumieć, że im bliżej źródła bogactwa żyjemy, tym więcej go otrzymamy, nie trudno też pojąc, że dusza odczuwająca wdzięczność jest w bliższym kontakcie z Bogiem niż ta, która nigdy nie patrzy nań z pełnym podzięki uznaniem.

Im więcej wdzięczności okażemy najwyższemu za otrzymane dobra, tym więcej ich otrzymamy i tym szybciej do nas dotrą.A to dlatego, że odczuwanie wdzięczności zbliża nasz umysł do źródła owych darów.

Jeśli fakt, że wdzięczność zacieśnia więź twego umysłu z twórczymi energiami wszechświata jest dla ciebie czymś nowym, dobrze to przemyśl, a zobaczysz, że tak jest w istocie. Dobra, które już posiadasz, uzyskałeś dzięki posłuszeństwu pewnym zasadom. Wdzięczność poprowadzi twój umysł ścieżkami, którymi przybywają wszelkie dobra, utrzyma cię też w bliskiej harmonii z myślą twórczą, chroniąc cię jednocześnie przed uleganiem myślom o współzawodnictwie.

Wdzięczność sprawi, że będziesz umiał objąć wzrokiem wszystko i nie popełnisz błędu sądząc, że zapas dóbr jest ograniczony – takie myślenie pogrzebałoby twoje nadzieje.

Istnieje prawo wdzięczności i musisz mu się podporządkować jeśli chcesz osiągnąć pożądane rezultaty. Prawo wdzięczności to naturalna reguła mówiąca o tym, że akcja i reakcja są identyczne, lecz skierowane w przeciwnych kierunkach.

Wdzięczność twego umysłu wobec najwyższej inteligencji oznacza zwolnienie lub przekazanie siły. Gdy ta dotrze do adresata, ten zbliży się w twoją stronę.

„Zbliż się do Boga, a on zbliży się do ciebie”. To stwierdzenie opiera sie na psychologicznej prawdzie. A jeśli twoja wdzięczność jest silna i stała, taka sama będzie reakcja nieuformowanej substancji; rzeczy których pragniesz będą zawsze kierować się ku tobie. Zwróć uwagę na pełną wdzięczności postawę Jezusa, która zawsze zdaje sie mówić „Dziękuję ci Ojcze, że mnie wysłuchałeś”. Nie da się korzystać z mocy bez okazywania wdzięczności, bo to właśnie wdzięczność utrzymuje ową więź miedzy tobą a mocą.

Jednak wartość wdzięczności nie polega wyłącznie na zapewnieniu ci kolejnych darów w przyszłości. Brak wdzięczności sprawi, że po pewnym czasie będziesz umiał się powstrzymać przed krytycznym nastawieniem do otrzymanych rzeczy.

W momencie, gdy pozwolisz by twój umysł okazywał niezadowolenie z tego jakie owe rzeczy są, zaczniesz trącić grunt pod nogami. Skupiasz uwagę na tym co zwykłe, biedne, plugawe i nędzne – taki też staje się twój umysł. I takie właśnie formy czy zawarte w umyśle wizerunki przekazujesz bezkształtnej substancji. A wtedy i ty otrzymasz to, co zwykłe, biedne, plugawe i nędzne.

Gdy pozwolisz swemu umysłowi koncentrować się na tym, co jest gorsze, ty sam stajesz się gorszy i otaczasz się tym co nędzne i podrzędne. Z drugiej strony, gdy skupisz się na tym co najlepsze, będzie otaczać cię to, co najlepsze i ty sam staniesz się najlepszy.

Działająca w nas twórcza moc sprawia, że stajemy się tym, co przykuwa naszą uwagę. Sami jesteśmy myślącą substancją, a ona zawsze przybiera formę tego o czym myśli.

Wdzięczny umysł zawsze koncentruje się na tym, co najlepsze. Dlatego staje się najlepszy. Przybiera formę lub charakter najlepszego. Otrzyma to, co najlepsze.

Ponadto wiara rodzi się z wdzięczności. Wdzięczny umysł nieustannie oczekuje czegoś dobrego, a to oczekiwanie przeradza się w wiarę. Uczucie wdzięczności wywołuje w umyśle powstanie wiary, a każdy przejaw dziękczynienia tę wiarę umacnia. Człowiek, który nie odczuwa wdzięczności, nie zachowa długo żywej wiary, a bez niej nie jest w stanie wzbogacić się kreatywnością, co pokażą kolejne rozdziały.

Jest zatem konieczne by pielęgnować w sobie wdzięczność za każdą dobrą rzecz która do nas przychodzi i nieustannie dziękować za nią. A ponieważ wszystkie te rzeczy przyczynią się do twego rozwoju, za wszystkie powinieneś być wdzięczny.

Nie marnuj czasu na myślenie czy mówienie o niedociągnięciach i niegodziwościach ludzi posiadających władzę. Sposób w jaki zorganizowali świat stworzył szanse dla ciebie; wszystko co otrzymujesz dostajesz dzięki nim. Nie bądź wściekły na skorumpowanych polityków. Bez polityków popadlibyśmy w stan anarchii, a twoje możliwości mocno by zmalały.

Bóg długo i cierpliwie pracował byśmy osiągnęli obecny etap rozwoju społeczno-gospodarczego i nadal kontynuuje swe dzieło. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że wyeliminuje oligarchów, magnatów finansowych, rekinów przemysłu skoro tylko będzie to możliwe, tymczasem nadal są oni bardzo potrzebni. Pamiętaj, że są bardzo pomocni w organizowaniu dróg przepływu bogactw w twoim kierunku, bądź za to wdzięczny.

Harmonijne relacje będą cię wiązać ze wszelkim dobrem, i to co dobre wkrótce zwróci się ku tobie.

Jeśli to o czym piszę uważasz za wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami umieszczając swój komentarz.

Dotychczas opublikowane rozdziały książki Wallace’a Wattles’a “Naukowa teoria bogacenia się” znajdziesz TUTAJ

Już niedługo kolejny rozdział.

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

W jaki sposób bogactwo cię odnajdzie

Rozdział 6 – W jaki sposób bogactwo cię odnajdzie?

 

KIEDY MÓWIĘ, ŻE NIE MUSISZ NABYWAĆ RZECZY ZA BEZCEN, nie chodzi tu o to, że nie musisz zawierać żadnych transakcji, że nie potrzebujesz załatwiać żadnych spraw z innymi ludźmi. Chodzi o to, że nie trzeba postępować z nimi nieuczciwie. Nie powinieneś otrzymywać coś za nic, co więcej, powinieneś dać innym więcej wartości użytkowej niż od nich bierzesz. Papier, atrament i inne materiały użyte do produkcji tej książki mogą nie być warte pieniędzy, które trzeba za nią zapłacić, ale jeśli wskazane w niej pomysły przyniosą ci tysiące dolarów, to nie zostałeś oszukany przez sprzedawców tej książki. Zaoferowali ci wielką wartość użytkową za niewielką gotówkę.

Przypuśćmy, że posiadam obraz autorstwa jakiegoś sławnego malarza, który w rozwiniętym społeczeństwie jest wart tysiące dolarów. Wiozę go gdzieś daleko na północ i dzięki zdolności perswazji sprzedaje myśliwemu w zamian za futra warte 500 dolarów. Tak naprawdę wyrządziłem mu krzywdę, bo drogi obraz nie przyniesie mu pożytku. Nie przedstawia dla niego żadnej wartości – nie wzbogaci jego życia.

Ale przypuśćmy, że za te same futra dam mu broń wartą 50 dolarów. Dla myśliwego to dobry interes. Broń mu się przyda. Dzięki niej zdobędzie więcej futer i jedzenia. Pod każdym względem wpłynie to korzystnie na jego życie. Przyniesie mu dostatek.

Kiedy zamiast zajmowania się współzawodnictwem skoncentrujesz się na kreatywności, możesz bardziej uważnie prześledzić swe transakcje i jeśli komukolwiek sprzedajesz coś co nie wnosi do jego życia więcej niż rzecz, którą dał ci w zamian, spróbuj to zmienić.

W biznesie nie musisz nikogo krzywdzić. A jeśli zajmujesz się biznesem, w którym ktoś przegrywa, wycofaj się z niego natychmiast.

Dawaj każdemu więcej wartości użytkowej niż otrzymujesz od niego w gotówce.

W ten sposób wzbogacasz życie świata każdą zawartą transakcją.

Jeśli w swoim biznesie zatrudniasz ludzi, to rzecz jasna muszą zarobić dla ciebie więcej niż wypłacasz im w pensjach, ale możesz tak zorganizować swą firmę, że będzie w niej rządzić zasada rozwoju, tak by każdy zainteresowany pracownik mógł osiągnąć pewien stopień rozwoju każdego dnia.

Możesz sprawić, że twój biznes będzie robił dla twych pracowników to, co ta książka czyni dla ciebie. Możesz tak zorganizować firmę, by stała się rodzajem drabiny po której każdy pracownik, chętny by podjąć ten trud, sam będzie mógł wspiąć się ku bogactwu.

Wreszcie, sam fakt, że możesz zainicjować dzieło tworzenia twego majątku z nieuformowanej substancji, która wypełnia całe twoje środowisko, nie oznacza że wyłonią się one z atmosfery i przybiorą kształt na twych oczach.

Jeśli pragniesz np. maszyny do szycia, to nie będzie tak, że myśl o owej maszynie przekazana myślącej substancji sprawi, że ta maszyna powstanie bez pracy rąk, w pokoju w którym siedzisz czy gdzieś indziej.

Ale jeśli chcesz mieć tę maszynę, zachowaj w umyśle jej wizerunek, bądź pewien, że już się tworzy albo że jest w drodze do ciebie. Gdy raz o tym tak pomyślisz, niech nie opuszcza cię absolutna i niekwestionowana wiara w to, że maszyna wkrótce się u ciebie pojawi. Nigdy nie myśl ani nie mów o tej sprawie w inny sposób jak tylko z całkowitą pewnością, że się pojawi. Przyjmij, że już jest twoja.

Maszyna dotrze do ciebie za sprawą mocy najwyższej inteligencji, która oddziałuje na ludzkie umysły. Jeśli mieszkasz w Nowym Jorku, może się zdarzyć, że osoba z Texasu lub Japonii przybędzie by zaangażować się w jakieś przedsięwzięcie, w wyniku którego otrzymasz to czego pragniesz.

A jeśli tak będzie, cała ta sprawa przyniesie tyle korzyści jemu co i tobie.

Ani na chwile nie zapominaj, że substancja działa poprzez wszystko, we wszystkim, komunikując się ze wszystkimi i na wszystko mając wpływ. Pragnienie substancji myślącej by osiągnąć pełniejsze i lepsze życie spowodowało powstanie wszystkich już istniejących maszyn do szycia, a może wpłynąć na powstanie kolejnych milionów maszyn – i wpłynie kiedy tylko ludzie ją uaktywnią swym pragnieniem, wiarą i postępowaniem we właściwy sposób.

Bez wątpienia możesz mieć maszynę do szycia w swoim domu, i tak samo pewne jest to że możesz posiadać wszystko czego chcesz i czego użyjesz dla rozwoju własnego życia i życia innych.

Nie obawiaj się prosić o wiele.

„Radością Ojca jest ofiarować ci królestwo” powiedział Jezus.

Substancja pierwotna chce żyć w tobie jak najpełniej i abyś miał wszystko czego możesz użyć i czego użyjesz dla osiągnięcia jak najpełniejszego życia.

Gdy uświadomisz sobie fakt, że twoja żądza bogactwa stanowi jedno z pragnieniem nadrzędnej siły, by móc jak najpełniej się wyrazić, twoja wiara stanie się niezłomna.

Pewnego razu ujrzałem chłopca siedzącego przy pianinie, bezskutecznie próbującego zagrać harmonijną melodię. Brak umiejętności zagrania prawdziwej muzyki wywołał u niego żal. Zapytałem o przyczynę smutku, a on odpowiedział: „czuję muzykę w mojej duszy, ale nie potrafię zapanować nad mymi rekami”.

Muzyka w nim była pędem substancji pierwotnej, która zawiera wszelkie możliwości życiowe. Szukała ona muzycznej ekspresji za pośrednictwem dziecka.

Bóg, jedyna substancja, próbuje żyć, działać i cieszyć się wszystkim za pośrednictwem ludzkości. On mówi: „Chce by ręce zbudowały wspaniałe budowle, by grały boską muzykę, by malowały niezwykłe obrazy. Chcę, by stopy biegały w moich sprawach, by oczy oglądały stworzone przeze mnie piękno, by języki głosiły wielkie rzeczy i śpiewały cudowne pieśni” i tak dalej.

Wszelkie możliwości szukają ekspresji poprzez ludzi. Bóg chce, by ludzie potrafiący grać posiadali fortepiany i inne instrumenty oraz by mieli środki pozwalające pielęgnować ich talent w maksymalnym stopniu. Chce by ludzie potrafiący docenić piękno mogli się otaczać pięknymi przedmiotami. Pragnie by osoby potrafiące dostrzec prawdę miały możność podróżować i obserwować. Chce, by osoby umiejące docenić ubiór były pięknie odziane, a smakosze mogli cieszyć się doskonałym jedzeniem.

Bóg chce tego wszystkiego, bo to on sam ceni owe rzeczy i pragnie się nimi cieszyć. Są one dziełem jego stworzenia. To Bóg chce grac, śpiewać, delektować się pięknem, głosić prawdę, nosić dobre ubrania i pożywiać się smacznym jedzeniem.

„To Bóg oddziałuje na twą wolę i na twoje działania” powiedział apostoł Paweł.

Odczuwasz pragnienie posiadania bogactw za sprawą nieskończonego, pragnącego wyrazić siebie w tobie, tak jak to było w przypadku owego małego chłopca przy pianinie.

Nie obawiaj się prosić o wiele.

Twoją rolą jest skoncentrować się na Bogu i jemu przekazać swe pragnienia.

Dla większości ludzi to trudne. Nie potrafią uwolnić się od pozostałości starych przesadów, że ubóstwo i wyrzeczenia są miłe Bogu. Patrzą na biedę jako na część planu, naturalną konieczność. Uważają, że Bóg zakończył już swoją prace, zrobił wszystko co mógł i że większość ludzi musi żyć w nędzy, bo nie ma dość zasobów dla wszystkich. Tak mocno trzymają się tej błędnej teorii, że czuliby się zawstydzeni prosząc o bogactwo. Starają się nie prosić o więcej niż bardzo skromne środki do życia, niezbędne do w miarę wygodnego życia.

Przywołam w tym momencie przypadek studenta, któremu powiedziano, że w jego umyśle musi być obecny wyraźny obraz rzeczy, których pragnie, tak by dotycząca ich twórcza myśl mogła wpłynąć na nieuformowana substancje. Był to bardzo biedny człowiek mieszkający w wynajętym domu, żyjący z dnia na dzień z bardzo skromnych dochodów i nie potrafił dostrzec faktu, że wszelkie bogactwo należało do niego.

Dlatego gdy przemyślał sprawę, postanowił poprosić o nowy dywanik na podłogę i piec węglowy, by móc ogrzewać dom w zimne dni. Postępując zgodnie ze wskazówkami zawartymi w tej książce, zdobył owe rzeczy w ciągu kilku miesięcy.

A wtedy dotarło do niego, że prosił o zbyt mało.

Dokładnie obejrzał dom w którym mieszkał i zaplanował wszystkie udoskonalenia jakie chciałby w nim wprowadzić. W myśli dodał okno wykuszowe w jednym miejscu, dodatkowy pokój w innym, aż wreszcie w jego umyśle powstał idealny dom, a wtedy zaczął planować jego umeblowanie.

Cały czas mając w głowie stworzony przez siebie obraz, zaczął żyć w określony sposób i działać w kierunku realizacji swych celów – jest teraz właścicielem owego domu i przebudowuje go tak jak zaplanował. Ponadto, z wciąż umacniającą się wiarą, zamierza uzyskać jeszcze większe rzeczy.

Zrealizował swe plany dzięki swej wierze, tak samo może być z tobą – i z nami wszystkimi.

 

Jeśli to o czym piszę uważasz za wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami umieszczając swój komentarz.

Dotychczas opublikowane rozdziały książki Wallace’a Wattles’a „Naukowa teoria bogacenia się” znajdziesz TUTAJ

 

Już niedługo kolejny rozdział.

 

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

Więcej życia

Rozdział 5 – Więcej życia

Musisz pozbyć się wszelkich przesądów, że istnieje jakieś Bóstwo, którego wolą jest abyś był biedny, albo które ma określony cel w utrzymywaniu cię w stanie ubóstwa.

Inteligentna substancja, która jest wszystkim i we wszystkich, która żyje we wszystkim – również w tobie, to świadomie żyjąca materia. Będąc takowa, musi posiadać wrodzone pragnienie rozwijania życia. Każde żyjące stworzenie musi nieprzerwanie poszukiwać rozwoju swego życia, ponieważ życie, samo w sobie, dąży do nieustannego rozwoju. Ziarenko, upuszczone w ziemię rozpoczyna aktywność, a w czasie swego życia produkuje 100 następnych ziarenek. Życie trwając zwielokrotnia się i nieustannie się powiększa. Musi to robić żeby przetrwać.

Tej konieczności stałego wzrostu podlega też inteligencja. Każda nasza myśl pociąga konieczność powstania następnej myśli; świadomość nieustannie się rozprzestrzenia. Każdy poznany przez nas fakt prowadzi do poznania następnego faktu, wiedza stale się poszerza. Każdy pielęgnowany przez nas talent wyzwala pragnienie rozwijania kolejnego. Wszyscy podlegamy pędowi życia, poszukując sposobów ekspresji, co prowadzi nas zawsze do większej wiedzy, bardziej intensywnego działania i do osobistego rozwoju.

By wiedzieć więcej, zrobić więcej i być czymś więcej musimy mieć więcej. Musimy mieć rzeczy, których moglibyśmy używać, ponieważ uczymy się, działamy i zmieniamy się używając rzeczy.

Musimy zatem stać się bogaci, aby żyć pełniej.

Pragnienie bogactwa odzwierciedla po prostu nasze uprawnienie do poszukiwania większego życiowego spełnienia. Każde pragnienie jest wyrazem wysiłku niewykorzystanej możliwości, aby się uaktywnić. To moc próbująca zamanifestować swą obecność, powoduje pragnienie. To co sprawia, że chcesz mieć więcej pieniędzy, sprawia też, że roślina rośnie – to życie szukające pełniejszej ekspresji.

Owa żyjąca substancja musi podlegać temu odwiecznemu prawu rządzącemu wszelkim życiem. Przenika ją pragnienie, by żyć pełniej i to dlatego odczuwa konieczność tworzenia. Ta substancja pragnie żyć pełniej w tobie i poprzez ciebie.

Chce więc byś posiadał wszystko, czegokolwiek mógłbyś użyć.

Jest pragnieniem Boga, byś osiągnął dostatek. Chce byś stał się bogaty, bo może lepiej wyrazić siebie przez twoją osobę, jeśli ty posiadasz rzeczy, których mógłbyś użyć wyrażając Boga. Może pełniej żyć w tobie jeśli masz nieograniczoną kontrolę nad życiem.

Wszechświat chce byś posiadał wszystko, czego zapragniesz.

Natura jest przyjazna twoim planom.

Wszystko jest przeznaczone dla ciebie.

Zrozum, że to wszystko prawda.

Jest jednak niezwykle ważne, by twój cel pozostawał w harmonii z celem wszechświata. Musisz chcieć prawdziwego życia, nie zaś przyjemności czy zaspokojenia zmysłów. Życie jest procesem, a jednostka żyje w pełni tylko wtedy, gdy używa wszystkich funkcji – fizycznych, umysłowych i duchowych – w stopniu, jaki umożliwiają jej zdolności, nie przesadzając w żadnej z nich.

Nie powinieneś chcieć bogactwa po to, by żyć prymitywnie i zaspokajać zwierzęce pragnienia. To nie jest życie. Lecz spełnianie wszystkich fizycznych funkcji jest częścią życia i nie żyje w sposób pełny ten, kto odmawia swym cielesnym popędom normalnej i zdrowej ekspresji.

Nie chcesz także bogactwa wyłącznie dla rozkoszowania się przyjemnościami umysłowymi, by zdobyć wiedzę, by zaspokoić ambicje, by olśnić innych, by stać się sławnym. To wszystko stanowi bardzo ważną część twego życia, ale ten kto żyje wyłącznie dla intelektualnych przyjemności, nie żyje pełnią życia, nigdy nie poczuje się w pełni usatysfakcjonowany.

Nie pragniesz bogactwa wyłącznie dla dobra innych, nie powinieneś gubić siebie dla zbawienia rodzaju ludzkiego, by doświadczyć radości płynącej z dobroczynności i poświęcenia. Radości duszy są jedynie częścią życia i nie są lepsze ani bardziej szlachetne od pozostałych części.

Pragniesz osiągnąć dostatek, by móc jeść, pić i weselić się kiedy przychodzi na to czas, po to by móc otaczać się pięknymi rzeczami, oglądać odległe lądy, sycić swój umysł i rozwijać intelekt; by móc kochać innych i robić miłe rzeczy; i aby pomoc światu odnaleźć prawdę.

Pamiętaj jednak, że przesadny altruizm nie jest lepszy ani bardziej szlachetny od przesadnego egoizmu; obie postawy są błędem.

Nie sądź, że Bóg chce, abyś poświęcał się dla innych i że dzięki temu zaskarbisz sobie jego względy. Bóg niczego takiego nie wymaga.

Bóg chce, byś dał z siebie jak najwięcej dla siebie i dla innych. A innym pomożesz bardziej właśnie dając z siebie wszystko w jakikolwiek inny sposób.

A dać z siebie wszystko możesz jedynie osiągając bogactwo, wiec właściwym i godnym pochwały jest, byś najwięcej uwagi poświęcał dziełu zdobywania majątku.

Pamiętaj jednak, że pragnienie substancji dotyczy wszystkich, jej działania muszą być nakierowane na osiągnięcie pełniejszego życia przez wszystkich. Nie można sprawić, by działała w celu umniejszenia czyjegoś życia, bo jest jej tyle samo we wszystkich poszukujących bogactwa i życia.

Inteligentna substancja wiele dla ciebie uczyni, ale nie zabierze dobra innej osobie, by obdarować tym ciebie.

Musisz pozbyć się myśli o współzawodnictwie. Jesteś po to by tworzyć, nie po to by walczyć o to, co już zostało stworzone.

Nie musisz nic nikomu zabierać.

Nie musisz zdobywać rzeczy za bezcen.

Nie musisz oszukiwać ani wykorzystywać. Nie trzeba, byś kazał komuś pracować dla ciebie za mniej, niż na to zasługuje.

Nie musisz pożądać czyjejś własności albo patrzeć na nią zachłannym wzrokiem. Nikt nie posiada rzeczy, której nie mógłbyś mieć i to bez odbierania komuś czegokolwiek.

Masz się stać twórcą, a nie zawodnikiem. Zdobędziesz to, co chcesz, ale w taki sposób, że wszyscy ludzie na których masz wpływ, zyskają na tym.

Zdaję sobie sprawę, że są tacy, którzy zdobyli duże pieniądze postępując dokładnie odwrotnie do stwierdzeń zawartych w powyższym paragrafie, dodam wiec słowo wyjaśnienia. Jednostki tego typu osiągają czasem bogactwo w związku ze swymi niezwykłymi predyspozycjami do współzawodnictwa, a czasem nieświadomie wspomagają substancje w realizacji jej wielkich celów i działań na rzecz ogólnego rozwoju poprzez ewolucje przemysłową. Rockefeller, Carnegie, Morgan i inni kapitaliści byli nieświadomymi agentami najwyższego w dziele systematyzacji i organizacji przemysłu produkcyjnego, a ostatecznie ich praca w dużym stopniu przyczyniła się do pełniejszego życia wszystkich ludzi.

Ale ich czas już prawie minął. Zorganizowali produkcję, a teraz zastąpią ich przedstawiciele ogółu, którzy opracują mechanizmy dystrybucji.

Są jak prehistoryczne gady. Odgrywają ważną rolę w procesie ewolucji, ale siła, która ich powołała, odwoła ich. I trzeba pamiętać, że tak naprawdę nigdy nie byli bogaci; informacje o prywatnym życiu większości z nich pokazują, że tak naprawdę należeli do najpodlejszych i najnędzniejszych.

Bogactwo zdobyte poprzez współzawodnictwo nigdy nie przynosi satysfakcji i nie jest stałe.

Dziś należy do ciebie, jutro do kogoś innego. Pamiętaj, jeśli masz się wzbogacić w sposób naukowy i pewny, musisz całkowicie pozbyć się myśli o współzawodnictwie. Ani przez chwilę nie myśl, że zapasy są ograniczone. Gdy tylko pomyślisz, że wszystkie pieniądze kontrolują, „zagarniają” inni ludzie i że musisz się postarać o powstanie praw, które ukróciłoby ten proces, itd. – w tym momencie twój umysł ogarnia chęć współzawodnictwa, a moc stwarzania cie opuszcza. A co gorsza, zatrzymasz w ten sposób podjęte już kreatywne działania.

WIEDZ, że złoto wartości niezliczonych milionów dolarów spoczywa w górach całego świata, jeszcze nie odkryte. Wiedz też, że gdyby go nie było, zostałoby stworzone z substancji myślącej, by zaspokoić twe potrzeby.

WIEDZ, że pieniądze, których potrzebujesz pojawią się, nawet jeśli będzie konieczne by zaangażować jutro tysiąc osób do odkrycia nowych kopalni złota.

Nie patrz nigdy na to co widzialne. Patrz zawsze na nieograniczone bogactwo zawarte w nieuformowanej substancji i WIEDZ, że przyjedzie do ciebie kiedy tylko będziesz umiał je przyjąć i użyć.

Inni ludzie, choćby zagarniali wszelkie widzialne dobra i tak nie są w stanie powstrzymać cię przed osiągnięciem tego, co twoje.

Dlatego nigdy nie pozwól sobie, by choć przez chwile myśleć, że wszystkie miejsca odpowiednie do budowy domu zostaną zajęte, zanim ty będziesz gotów do budowy swego domu. Nigdy nie martw się korporacjami, nie obawiaj się, że niedługo zawładną całym światem.

Nie obawiaj się też, że stracisz coś czego pragniesz bo ktoś cie „przebije”.

To nie może się stać. Nie szukasz bowiem niczego co ktoś już posiada, sprawiasz, że to czego chcesz, powstaje z nieuformowanej substancji, a jej zapas jest nieograniczony. Trzymaj się następującego stwierdzenia:

Istnieje substancja myśląca z której wszystko jest zrobione i która, w swojej pierwotnej postaci, przenika, penetruje i wypełnia przestrzeń we Wszechświecie.

Myśl odciśnięta w tej substancji stwarza to co jest przedmiotem tej myśli.

Człowiek może formować rzeczy w swoich myślach, a przez odciśnięcie swych myśli w bezkształtnej substancji pierwotnej, może spowodować powstanie rzeczy, o której myśli.

Czy wiesz jaki wypływa wniosek z dzisiejszego – opublikowanego przeze mnie rozdziału fenomenalnej książki autorstwa Wallace’a Wattles’a „Naukowa teoria bogacenia się”?

Czy stosujesz w praktyce to, co już wiesz z dotychczasowej lektury?

Dotychczas opublikowany spis  rozdziałów znajdziesz tutaj.

Jeśli uważasz, że to co publikuję jest wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Jeśli coś Cię nurtuje, nie zgadzasz się z opublikowaną treścią lub popierasz to co przeczytałeś – pozostaw swój komentarz.

Już niedługo kolejny rozdział.

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

Pierwsza zasada w Nauce o Osiąganiu Bogactwa.

Rozdział 4 – Pierwsza zasada w Nauce o Osiąganiu Bogactwa.

 

Myśl to jedyna siła zdolna wyprodukować rzeczywiste bogactwa z bezkształtnej substancji pierwotnej. Materiał, z którego wszystko jest zrobione to substancja myśląca, a dominująca w owej substancji myśl o formie – tę formę stwarza.

Substancja pierwotna porusza się zgodnie ze swymi myślami. Wszystko co widzisz na świecie, każdy proces, który obserwujemy w naturze, to widzialny wyraz myśli zawartej w substancji pierwotnej. Myśląc o formie substancja przybiera ją; myśląc o ruchu – wykonuje go. W ten sposób powstały wszystkie rzeczy. Żyjemy w świecie myśli, a jest on częścią wszechświata myśli. Myśl o poruszającym się wszechświecie spowodowała, że nieuformowana substancja – przybrała formę układów planetarnych i w tejże formie pozostaje. Myśląca substancja przybiera formę swojej myśli i postępuje według niej.

Wypełniając myśl o krążących systemach słońc i światów, substancja przybiera formę tych ciał i kieruje nimi zgodnie ze swą myślą. Myśląc o formie wolno wzrastającego dębu, zachowuje się tak samo i produkuje drzewo, choć praca ta może zająć całe wieki. W dziele stwarzania owa nieuformowana pierwotna substancja zdaje się działać zgodnie z wytycznymi, które sama ustaliła. Innymi słowy, samo myślenie o dębie nie spowoduje nagle powstania w pełni ukształtowanego dorosłego drzewa, ale zapoczątkowuje ruch sił, które owe drzewo stworzą, zgodnie z ustalonymi regułami wzrostu.

Każda myśl rozumnej substancji pierwotnej o formie, powoduje stworzenie tej formy, lecz zawsze, a w każdym razie zazwyczaj, zgodnie z wcześniej ustalonymi regułami wzrostu i działania.

Myśl o domu o określonej konstrukcji, zaszczepiona w nieuformowanej substancji, nie sprawi, że ten dom natychmiast powstanie, ale spowoduje właściwy zwrot twórczych energii, od dawna działających w handlu i przemyśle, tak, że rezultatem będzie szybkie wybudowanie domu. Gdyby jednak nie było istniejących kanałów, którymi twórcza energia mogłaby efektywnie działać, wówczas dom zostałby stworzony bezpośrednio z substancji pierwotnej, bez oczekiwania na skutki powolnych procesów świata organicznego i nieorganicznego.

   Żadna myśl o formie nie może zostać odciśnięta w substancji pierwotnej, nie wywołując skutku w postaci stworzenia tej formy.

Człowiek jest centrum myślenia i potrafi tworzyć myśli. Wszelkie formy wytworzone przez ludzkie ręce, powstają najpierw w głowie człowieka. Nie możemy niczego ukształtować, dopóki o tym nie pomyślimy.

Do tej pory ludzie ograniczali swe wysiłki do pracy rąk, stosując wysiłek fizyczny w świecie form i starając się zmienić bądź zmodyfikować już istniejące. Rodzaj ludzki nie pomyślał dotąd, by podjąć próbę stwarzania nowych form przez odciśniecie myśli w bezkształtnej substancji pierwotnej.

Kiedy człowiek pomyśli o jakiejś formie, z materiału tworzącego formy naturalne stwarza tę, która powstała w jego umyśle. Jak dotąd, ludzie zrobili niewiele albo zupełnie nic w kwestii współpracy z nieuformowaną inteligencją – w kwestii pracy „z Ojcem”. Ludzie nie potrafią sobie wyobrazić, że mogliby dokonać tego, co Ojciec.

Jednostka zmienia kształt i modyfikuje istniejące formy pracą swych rąk, nie próbując odpowiedzieć sobie na pytanie o możliwość wytwarzania rzeczy z nieuformowanej substancji poprzez przekazywanie jej swych myśli.

Chcemy udowodnić, że jest to możliwe – że każdy może tego dokonać – chcemy też pokazać, jak to zrobić. Zaczniemy od sformułowania 3 zasadniczych tez:

Po pierwsze, twierdzimy że istnieje jedna pierwotna bezkształtna substancja, z której wszystko jest zrobione. Wszystkie pozornie różnorodne elementy są jedynie różnymi postaciami tej substancji. Wszelkie formy obecne w świecie organicznym i nieorganicznym są niczym innym jak rozmaitymi kształtami uformowanymi z tego samego materiału.

A jest to substancja myśląca – zawarta w niej myśl wytwarza formę w owej myśli zawartą. Myśl, element rozumnej substancji, stwarza kształty. Istota ludzka jest centrum procesów myślowych, zdolnym tworzyć oryginalne myśli. Jeżeli człowiek potrafi przekazać swą myśl pierwotnej myślącej substancji, to powoduje tym samym stworzenie lub formowanie rzeczy, o której pomyślał. Aby podsumować:

   Istnieje substancja myśląca z której wszystko jest zrobione i która, w swojej pierwotnej postaci przenika, penetruje i wypełnia przestrzeń we Wszechświecie.

   Myśl odciśnięta w tej substancji stwarza to co jest przedmiotem tej myśli. Człowiek może formować rzeczy w swoich myślach, a przez odciśnięcie swych myśli w bezkształtnej substancji pierwotnej, może spowodować powstanie rzeczy, o której myśli.

Ktoś mógłby spytać, czy jestem w stanie dowieść prawdziwości powyższych stwierdzeń, a ja bez zagłębiania się w szczegóły, mogę odpowiedzieć, iż potrafię to zrobić, zgodnie z prawami logiki i na podstawie doświadczenia.

Rozważając kiedyś o fenomenie materii i myśli doszedłem do koncepcji pierwotnej substancji myślącej. Myśląc o tej koncepcji doszedłem do odkrycia ludzkiej mocy kreowania form za pomocą myśli.

Ponadto eksperymentalnie stwierdziłem prawdziwość mojego rozumowania. To mój najmocniejszy dowód.

Jeśli jakaś osoba czytająca tę książkę wzbogaci się na podstawie wskazówek w niej zawartych, to jest to dowód na korzyść moich twierdzeń, ale jeśli każda osoba, która zastosuje się do przedstawionych w książce reguł, osiągnie bogactwo, to jest to mocny dowód do momentu, gdy ktoś postępując tak samo nie osiągnie dostatku.

Teoria jest słuszna do momentu, gdy czyjaś porażka ją podważy. A porażka nie jest możliwa, bo każdy, kto postąpi całkowicie zgodnie ze wskazówkami, na pewno osiągnie stan zamożności.

Stwierdziłem wcześniej, że ludzie bogacą się postępując w odpowiedni sposób, a żeby tak się stało, muszą zdobyć umiejętność właściwego myślenia.

Sposób, w jaki człowiek działa to bezpośredni skutek jego sposobu myślenia.

Aby postępować w oczekiwany przez siebie sposób, będziesz musiał nauczyć się myśleć tak, jak chcesz. To pierwszy krok na drodze do bogactwa.

A myśleć o tym, o czym chcesz myśleć oznacza – myśleć o PRAWDZIE, bez względu na iluzję.

Każda jednostka posiada wrodzoną, naturalną zdolność myślenia o tym, o czym chce myśleć. O wiele trudniejsze jest nie myślenie o rzeczach dostrzeganych przez nas w otaczającym nas świecie. Myślenie w oparciu o iluzje jest łatwe, myślenie o prawdzie ukrytej pod iluzją jest skomplikowane i wymaga większego wysiłku niż jakakolwiek inna praca. Żadnej pracy ludzie tak nie unikają niż długotrwałego, nieprzerwanego myślenia. Bo to praca najcięższa na świecie. Szczególnie wtedy, gdy prawda kłóci się z iluzjami.

Każda iluzja zaobserwowana w widzialnym świecie stara się wytworzyć formę w ludzkim umyśle. Można temu zapobiec w jeden sposób – koncentrując swe myśli na PRAWDZIE.

Patrzenie na iluzje ubóstwa wytwarza odpowiadające im formy w naszym umyśle, chyba, że uznasz prawdę, że biedy nie ma; że istnieje wyłącznie dostatek.

Myślenie o zdrowiu, gdy otaczają nas iluzje choroby albo myślenie o bogactwie, gdy wokół nas istnieją pozory ubóstwa wymaga siły, ale ktokolwiek ją posiądzie staje się panem swego umysłu. Taka osoba może pokonać przeznaczenie i mieć to, czego pragnie.

Tę moc można zdobyć wyłącznie uznając zasadniczy fakt ukryty za wszelkimi iluzjami, a mianowicie fakt istnienia myślącej substancji, z której wszystko jest stworzone.

Musi też dotrzeć do nas prawda, że każda myśl zawarta w tej substancji staje się formą i że człowiek może do tego stopnia oddziaływać swymi myślami na tę substancję, że spowoduje iż przybiorą one formę i widzialną postać.

Kiedy zdamy sobie z tego sprawę, opuszczą nas wszelkie lęki i wątpliwości, bo wiemy, że możemy stworzyć to, czego pragniemy, możemy otrzymać to co chcemy posiadać i możemy stać się kimkolwiek chcemy być. Pierwszym krokiem na drodze do bogactwa musi być twoja wiara w trzy zasadnicze stwierdzenia, przedstawione w tym rozdziale wcześniej. Powtórzę je, aby podkreślić ich znaczenie:

   Istnieje substancja myśląca z której wszystko jest zrobione i która, w swojej pierwotnej postaci przenika, penetruje i wypełnia przestrzeń we Wszechświecie.

   Myśl odciśnięta w tej substancji stwarza to co jest przedmiotem tej myśli.

   Człowiek może formować rzeczy w swoich myślach, a przez odciśnięcie swych myśli w bezkształtnej substancji pierwotnej, może spowodować powstanie rzeczy o której myśli.

 

Musisz odłożyć na bok inne koncepcje dotyczące wszechświata i skoncentrować się na wymienionych powyżej fundamentalnych założeniach, tak by zakodowały się w twojej głowie i stały się dla ciebie normą. Powtarzaj powyższe zdania, czytaj wciąż na nowo. Zapamiętaj każde słowo, rozważaj je, aż ugruntujesz swą wiarę w ich treść.

Gdy pojawią się wątpliwości, odrzuć je. Nie słuchaj argumentów przeczących mojej koncepcji. Nie słuchaj kazań w kościołach ani nie bierz udziału w wykładach, które prezentują teorie sprzeczne z tą, którą prezentuję. Nie czytaj książek ani pism nauczających czegoś odmiennego. Jeśli pogubisz się w zrozumieniu, wierze i zaufaniu dla prezentowanej tu koncepcji wszechświata, wszelkie twoje wysiłki pójdą na marne.

Nie pytaj dlaczego te rzeczy miałyby być prawdziwe, nie zastanawiaj się też w jaki sposób mogą być prawdziwe. Po prostu w nie uwierz.

   Nauka o bogaceniu się zaczyna się od pełnej akceptacji.

Sprawdź dotychczas opublikowane rozdziały – TUTAJ

Jeśli to co przeczytałeś uważasz za wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Podziel się swoimi poglądami zostawiając komentarz.

Już niedługo kolejny rozdział tej niesamowitej książki, której autorem jest Wallace Wattles.

 

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

Czy ktoś ma wyłączny monopol na szanse?

Rozdział 3 – Czy ktoś ma wyłączny monopol na szanse?

NIKT NIE JEST BIEDNY DLATEGO, ŻE INNI ZMONOPOLIZOWALI STAN zamożności i ogrodzili murem. Niektóre rodzaje biznesu mogą być dla ciebie niedostępne, ale jest wiele innych, które możesz wykorzystać.

W różnych okresach fala sukcesu i możliwości płynie w różnych kierunkach, w zależności od potrzeb ogółu i osiągniętego przezeń stopnia społecznego rozwoju.

Istnieje mnóstwo okazji dla osób płynących z prądem. Na przykład robotnicy, jako poszczególne osoby i jako klasa społeczna nie są pozbawieni możliwości. Nie jest tak, iż kapitaliści tłumią ich równość, że są uciskani i gnębieni przez korporacje i wielki biznes. Jako grupa społeczna robotnicy sami określili swoje miejsce nie postępując w odpowiedni sposób.

Klasa pracująca może stać się klasą panującą, o ile tylko zacznie robić rzeczy we właściwy sposób. Prawo rządzące bogactwem jest bowiem takie same dla wszystkich. Robotnicy musza się tego nauczyć, bo jeśli nie zmienią sposobu postępowania, pozostaną tam gdzie są. Warto pamiętać, że poszczególnych pracowników nie powinna ograniczać nieznajomość tych praw przez ogół klasy robotniczej – każdy z nich może samodzielnie popłynąć z prądem sposobności do osiągnięcia bogactwa, a ta książka powie mu jak to zrobić.

Nikt nie cierpi ubóstwa z powodu niedoboru bogactw – istnieje ich dużo więcej niż potrzeba, by skorzystali zeń wszyscy. Z materiałów budowlanych dostępnych w USA można by dla każdej amerykańskiej rodziny zbudować Pałac wielki niczym waszyngtoński Capitol. Dzięki intensywnemu rolnictwu byłoby dość wełny, bawełny, lnu, jedwabiu, by każdy mógł sie wystroić niczym Salomon w czasach największej świetności, a jedzenia wystarczyłoby, aby każdy najadł sie do syta.

Widoczne zasoby są praktycznie niewyczerpalne, zaś zasoby niewidoczne są rzeczywiście niewyczerpalne.

Wszystko na ziemi jest wykonane z pierwotnej substancji, która daje początek wszystkiemu. Powstają coraz to nowe formy, te starsze zanikają, lecz wszystkie są ukształtowane przez jedną rzecz.

Zasób owego bezkształtnego surowca, czy też substancji pierwotnej jest nieograniczony. Powstał z niej świat, ale nie została ona wykorzystana w całości.

Wolne przestrzenie pomiędzy różnymi formami świata widzialnego przenika i wypełnia substancja pierwotna, bezkształtny surowiec. Można zrobić jeszcze dziesięć tysięcy razy więcej niż już zrobiono, a nawet wówczas istniejący we wszechświecie zapas surowców nie zostałby wyczerpany.

Nikt zatem, nie jest biedny z powodu ubóstwa natury.

Natura to niewyczerpalny zapas bogactw – nigdy ich nie zabraknie. Substancja pierwotna żyje dzięki twórczej energii i nieustannie wytwarza nowe formy. Gdy zasób materiałów niezbędnych w budownictwie zostanie wyczerpany, powstaną nowe. Gdy ziemia stanie się jałowa, tak że żywność i rośliny włókienne nie będą już na niej rosły, zostanie ona odnowiona albo powstanie więcej ziemi. Kiedy wyczerpią się zasoby złota i srebra, a ludzkość wciąż będzie na etapie społecznego rozwoju, który wymaga tych surowców – z bezkształtnej pierwotnej substancji powstanie więcej złota i srebra. Ów pierwotny surowiec odpowiada na potrzeby rodzaju ludzkiego; nie pozwoli by światu brakowało czegokolwiek.

Odnosi sie to do wszystkich ludzi. Ludzka rasa jako całość jest zawsze wystarczająco bogata, a jeśli jednostki cierpią niedostatek, to dlatego, że nie idą drogą, która innych zaprowadziła do bogactwa.

Bezkształtna, pierwotna substancja jest inteligentna. To substancja, która myśli.

Jest żywa i zawsze dąży do pełni życia.

Naturalnym i wrodzonym instynktem jest chęć, by przeżyć więcej. W naturze inteligencji jest by się rozwijać, świadomość próbuje przekroczyć granice i znajdować coraz pełniejszy wyraz. Świat form został stworzony przez bezkształtną żywą substancje, która przybiera formę, by wyrazić się w sposób bardziej pełny.

Świat jest wspaniałą ostoją życia i zawsze zmierza tam, gdzie życia jest więcej i gdzie funkcjonuje ono w sposób bardziej pełny.

Natura została ukształtowana tak, by sprzyjać rozwojowi życia – jest on dla niej najważniejszym elementem pobudzającym. W związku z tym natura szczodrze dostarcza wszystkiego, co przyczynia sie do powstania i rozwoju życia. Nie może niczego zabraknąć, chyba, że Bóg chciałby zaprzeczyć samemu sobie i zniweczyć swe własne dzieła.

Nie jesteś biedny dlatego, że zasoby bogactw są niewystarczające. Jest faktem, który przeanalizuje nieco dalej, że osoba postępująca i myśląca w odpowiedni sposób jest w stanie mieć kontrole nawet nad ową bezkształtną substancją pierwotną.

Jeśli to co opublikowałem uważasz za wartościowe, przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Jeśli masz jakieś uwagi, lub wątpliwości – zostaw swój komentarz poniżej

Możesz również napisać do mnie. Mój e-mail znajdziesz w zakładce O mnie.

Już wkrótce kolejny rozdział tej opublikowanej w 1910 roku (a jakże aktualnej) książki.

Spis wszystkich opublikowanych rozdziałów znajdziesz TUTAJ

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

Prawo do bycia bogatym

Rozdział 1 – Prawo do bycia bogatym

Cokolwiek chwalebnego by rzec o ubóstwie, pozostaje faktem, że nie da się żyć pełnią życia i odnosić sukcesów, o ile nie jesteś bogaty. Nikt nie jest w stanie rozwinąć w pełni swego talentu czy osiągnąć pełni rozwoju duchowego, o ile nie ma dużej ilości pieniędzy, bowiem, aby kształtować dusze czy rozwijać talent, potrzebujesz mnóstwa rzeczy – a więc także pieniędzy, aby je kupić.

Człowiek rozwija swój umysł, dusze i ciało, czyniąc właściwy użytek z przedmiotów, a społeczeństwo jest tak zorganizowane, że aby stać się posiadaczem tych przedmiotów, musisz mieć pieniądze. A zatem, u podstaw wszelkiego postępu, rozwoju leży nauka bogacenia się. Celem wszelkich form życia jest rozwój, a wszystko, co żyje, ma prawo do takiego poziomu rozwoju, jaki jest w stanie osiągnąć.

Ludzkie prawo do życia oznacza prawo do wolnego, niczym nie ograniczonego użytkowania wszelkich rzeczy niezbędnych do najpełniejszego umysłowego, duchowego czy fizycznego rozwoju; innymi słowy oznacza prawo do bogacenia się.

W tej książce nie będę mówił o bogactwie w sposób metaforyczny. Być bogatym to nie znaczy zadowalać sie niewielka ilością. Nikt nie powinien czuć się usatysfakcjonowany małością, jeśli jest w stanie używać i cieszyć sie rzeczami o wiele większymi. Celem natury jest postęp i rozwój życia, a każdy człowiek powinien posiadać wszystko to, co służy sile, elegancji, pięknu i bogactwu życia. Akceptować mniej znaczy grzeszyć.

Człowiek bogaty to ten, który posiada wszystko co niezbędne, a jego życie ograniczone jest wyłącznie pułapem osobistych możliwości. Każdy, kto nie posiada dużej ilości pieniędzy, nie jest w stanie mieć wszystkiego co zapragnie.

Życie osiągnęło znaczący postęp i stało się tak złożone, że nawet najbardziej przeciętni ludzie potrzebują dużego majątku, by żyć w sposób choćby zbliżony do tego, co określamy pełnią życia. Rzeczą naturalną jest, że każdy chciałby osiągnąć maksimum swoich możliwości. Pragnienie wykorzystania własnych możliwości jest nieodłącznym składnikiem ludzkiej natury; nie unikniemy chęci bycia wszystkim tym, czym być możemy. Życiowy sukces to stanie się kimś, kim chcesz być. Stać się tym kimś możesz używając rzeczy, a używać ich w sposób nieograniczony możesz tylko jeśli staniesz się na tyle majętny, by je kupić. Najistotniejszym elementem wiedzy jest więc zrozumienie naukowych podstaw bogacenia się.

Nie ma nic złego w pragnieniu bycia bogatym. Pożądanie bogactwa oznacza tak naprawdę potrzebę bogatszego, pełniejszego i bardziej obfitego życia – a to chwalebne pragnienie. Osoba, która nie pragnie żyć bardziej dostatnio, jest anormalna, a wiec również osoba, która nie chce mięć takiej ilości pieniędzy, która pozwoliłaby jej kupić wszystko czego pragnie, jest anormalna.

Istnieją trzy bodźce dla których żyjemy: żyjemy dla ciała, dla umysłu i dla duszy. Żaden z nich nie jest lepszy czy bardziej święty od pozostałych. Wszystkie są jednakowo pożądane i celowe, a żaden z nich – ciało, umysł czy dusza – nie żyje w sposób pełny, jeśli którykolwiek z pozostałych pozbawiono pełnego życia i ekspresji. Nie jest właściwym, ani szlachetnym, by żyć tylko dla duszy, wypierając się rozumu czy ciała, tak samo, jak źle jest żyć tylko dla umysłu, zaprzeczając wartości ciała czy duszy.

Wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak ohydne są skutki życia dla ciała, gdy człowiek zaniedbuje dusze i umysł. Widzimy więc, że prawdziwe życie oznacza pełne wyrażenie wszystkiego, co człowiek może dać poprzez swe ciało, umysł i dusze.

Cokolwiek by mówić, nikt nie może czuć się naprawdę szczęśliwy czy zadowolony, o ile jego ciało, umysł i dusza nie żyją pełnią życia – dotyczy to każdej pełnionej przez nie funkcji. Prawdopodobieństwo, że dana umiejętność nie została wykorzystana, a jakaś funkcja nie został spełniona – oznacza niespełnione pragnienie. Pragnienie bowiem to potencjał szukający ekspresji, albo funkcja szukająca spełnienia.

Ludzkie ciało nie może żyć w sposób pełny bez dobrego jedzenia, wygodnych ubrań, ciepłego schronienia oraz wolności od ciężkiej pracy – odpoczynek i rekreacja też są niezbędne.

Pełni życia umysłowego nie da się osiągnąć bez książek i czasu, by je studiować, bez możliwości podróżowania i prowadzenia obserwacji, czy bez towarzystwa na odpowiednim poziomie intelektualnym.

Pełnia życia umysłowego wiąże się również z potrzeba intelektualnej rozrywki, człowiek powinien otoczyć się wszelkimi dziełami sztuki i pięknymi przedmiotami, których jest w stanie używać i które potrafi docenić.

By nasza dusza mogła żyć w sposób pełny, potrzebujemy miłości, a ubóstwo przeszkadza w miłości.

Największą radość człowiek znajduje w obdarowywaniu tych, których kocha; miłość w najbardziej naturalny i spontaniczny sposób wyraża się w dawaniu. Ten, kto nie może dać, nie spełnia się w roli rodzeństwa, rodzica, obywatela, czy wreszcie człowieka. To na używaniu dóbr materialnych zasadza się pełnia życia fizycznego, umysłowego i duchowego. A zatem najważniejsze jest, by każda jednostka osiągnęła bogactwo.

Jest absolutnie właściwe to, że pożądasz dostatku. To nieuniknione, jeśli jesteś normalną kobietą lub mężczyzną. Jak najbardziej właściwym jest również to, byś skupił całą uwagę na naukowych podstawach osiągania bogactwa, bo to najpotrzebniejsze i najbardziej szlachetne ze wszystkich przedmiotów naukowych badań. Jeśli zaniechasz przeczytania tej rozprawy, nie wywiążesz się z obowiązku wobec siebie, Boga i ludzkości, bo większej przysługi nad danie z siebie wszystkiego, ani Bogu, ani ludzkości nie możesz wyświadczyć.