NAUKOWA TEORIA BOGACENIA SIĘ – Moje własne spostrzeżenia.

Dwa tygodnie temu zakończyłem publikację wyjątkowego dzieła, którego autorem jest W. Wattles.

Po dokładnie siedemnastu tygodniach masz pełny obraz tego co powinieneś, drogi czytelniku zmienić w swoim życiu by móc osiągnąć bogactwo.

Pewnie – podobnie jak ja – zadajesz sobie pytanie: „Czy to na pewno zadziała?” Czytaj dalej

Streszczenie nauki o bogaceniu się.

Rozdział 17 – STRESZCZENIE NAUKI O BOGACENIU     SIĘ

ISTNIEJE SUBSTANCJA MYŚLĄCA Z KTÓREJ WSZYSTKO JEST ZROBIONE i która, w swej pierwotnej postaci przenika, penetruje i wypełnia wolne przestrzenie we Wszechświecie.

Myśl odciśnięta w tej substancji stwarza to co jest przedmiotem tej myśli.

Człowiek może formować rzeczy w swoich myślach, a przez odciśnięcie swych myśli w bezkształtnej substancji pierwotnej, może spowodować powstanie rzeczy, o której myśli.

Aby to się stało, człowiek musi uwolnić swój umysł od skłonności do współzawodnictwa – potrzebuje bowiem twórczego umysłu. W przeciwnym razie nie znajdzie harmonii z bezkształtna inteligencja, której duch nigdy się nie ściga, zawsze jest kreatywny.

Stan pełnej harmonii z nieuformowaną substancją można osiągnąć żywą i szczerą wdzięcznością za dobrodziejstwa, które za jej sprawą otrzymujemy.

Wdzięczność jednoczy umysł człowieka z inteligencją substancji, tak by mogły do niej docierać jego myśli. Człowiek może pozostawać na twórczej płaszczyźnie tylko poprzez zjednoczenie z bezkształtną inteligencją, a ów stan jest możliwy dzięki głębokiemu i trwałemu uczuciu wdzięczności.

Człowiek musi stworzyć w swym umyśle ściśle określony i wyraźny obraz rzeczy, którą chce posiadać, którą chce robić albo którą chce się stać. Musi zatrzymać ową wizję w swoich myślach, cały czas będąc wdzięcznym najwyższej sile, że jego pragnienia się spełniają. Ten, kto chce się wzbogacić musi spędzać swój wolny czas na kontemplacji owej wizji, najszczerzej dziękując za to, że zmienia się ona dla niego w rzeczywistość. Nie da się przecenić znaczenia częstej kontemplacji wizji, niezachwianej wiary i szczerej wdzięczności. Ten właśnie proces powoduje przekazanie impulsu nieuformowanej substancji i uaktywnienie sił twórczych.

Twórcza energia działa poprzez istniejące kanały naturalnego wzrostu oraz przemysłowego i społecznego porządku. Wszystko, co składa się na zawarty w umyśle człowieka obraz będzie mu dane, o ile postępuje zgodnie z powyższymi instrukcjami, a jego wiara jest niezachwiana. To, czego pragnie, dotrze do niego poprzez odpowiednie kanały dostępne w handlu i przemyśle.

Aby przejąć to, co jest dla niego przeznaczone człowiek musi zrobić coś więcej, niż wykonywanie swej obecnej pracy. Musi pamiętać o swoim zamiarze, jakim jest osiągnięcie bogactwa. Osiągnie to poprzez realizacje zawartej w umyśle wizji. A więc musi też codziennie robić wszystko, co da się tego dnia wykonać, starając się, by wszystkie jego posunięcia były udane. Musi dawać każdemu więcej wartości użytkowej, niż sam otrzymuje gotówki, tak, by każda transakcja powodowała rozwój życia. Musi pielęgnować ową stymulującą rozwój myśl, tak by móc przekazać wrażenie zysku każdemu z kim się kontaktuje.

Mężczyźni i kobiety stosujące w praktyce powyższe zalecenia na pewno osiągną bogactwo, a zdobyty przez nich majątek będzie wprost proporcjonalny do precyzyjności ich wizji, niewzruszoności zamiaru, siły wiary i głębi wdzięczności.

 

Na tym kończy się książka W. Wattles’a pt.” Naukowa teoria bogacenia się”.

Jeśli to o czym piszę uważasz za wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami umieszczając swój komentarz.

Wszystkie opublikowane rozdziały książki Wallace’a Wattles’a “Naukowa teoria bogacenia się” znajdziesz TUTAJ

Już niedługo zamieszczę swój własny komentarz i podzielę się z Tobą moimi spostrzeżeniami.

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

Rozwój osobowości

Rozdział 15 – Rozwój osobowości.

TO, CO POWIEDZIAŁEM W POPRZEDNIM ROZDZIALE ODNOSI SIĘ zarówno do wykwalifikowanego rzemieślnika, pracownika najemnego, osoby zajmującej się sprzedażą, czy jakąkolwiek inną formą biznesu.

Nieważne, czy jesteś lekarzem, nauczycielem, czy księdzem, staniesz sie bogaty jeżeli potrafisz uczynić życie innych pełniejszym i uświadomisz im ten fakt, a w ten sposób pociągniesz ich za sobą. Lekarz, który pielęgnuje wizje siebie jako wielkiego, odnoszącego sukcesy uzdrowiciela i który działa w kierunku pełnej realizacji tej wizji z wiarą, pamiętając o nadrzędnym zamiarze w sposób opisany w poprzednich rozdziałach, nawiąże tak bliski kontakt ze źródłem życia, że osiągnie niezwykły sukces i nie będzie mógł narzekać na brak pacjentów.

Nikt nie ma lepszej okazji wypróbować w praktyce zaleceń tej książki niż osoba zajmująca sie medycyną. Nieważne do której z różnorodnych szkół należy, bo sztuka uzdrawiania jest jedna dla wszystkich i każdy z nich może ja zgłębić. Człowiek inicjujący postęp w medycynie, który trzyma się zawartego w swym umyśle obrazu siebie jako człowieka sukcesu i który przestrzega zasad wiary, zamiaru i wdzięczności, uzdrowi każdego chorego, którym sie zajmie, o ile jest to wykonalne.

Na polu religijnym, świat błaga o księży nauczających słuchaczy prawdziwej nauki o dostatnim życiu. Duchowny, który zgłębi szczegóły nauki o bogaceniu się oraz pokrewnych o dostatnim życiu, o byciu wspaniałym, o zdobywaniu miłości i który naucza wspomnianych rzeczy z ambony, nigdy nie straci swoich parafian. Takiej ewangelii potrzebuje świat a ona przyczyni sie do pełniejszego życia, ludzie będą słuchać jej z ochotą i z ochotą wesprą tego, kto ją głosi.

Potrzebna jest teraz płynąca z ambony nauka życia. Chcemy, by księża nie tylko powiedzieli nam jak żyć, ale aby osobiście nam to pokazali. Potrzebujemy kaznodziei, który sam będzie bogaty, zdrowy, wspaniały, otoczony miłością i nauczy także nas jak osiągnąć to wszystko, znajdzie on wielu wiernych naśladowców.

To samo dotyczy nauczyciela, który może zainspirować dzieci wiarą w realizację celu, jakim jest rozwój życia. Nigdy nie zabraknie dla niego pracy. Każdy nauczyciel posiadający owa wiarę i cel może przekazać je swoim uczniom. Nie może temu zapobiec jest to częścią jego życia i pracy.

To samo dotyczy prawnika, dentysty, agenta ubezpieczeniowego i agenta nieruchomości – każdego.

Opisane przeze mnie powiązanie działania umysłu z osobistym zaangażowaniem jest niezawodnie skuteczne. Każdy, kto wytrwale, co do litery będzie postępował zgodnie z tymi instrukcjami, stanie się bogaty. Prawo przyrostu życia jest oparte na tak samo pewnych zasadach jak prawo grawitacji. Bogacenie się jest nauką ścisłą.

W przypadku pracownika najemnego sprawdzi się ono tak samo jak w innych wspomnianych przypadkach. Nie sądź, że nie masz szans osiągnąć dostatku, ponieważ tam, gdzie pracujesz nie rysują się żadne widoczne perspektywy rozwoju, bo zarobki są tam niskie, a koszty utrzymania wysokie. Sformułuj w swoim umyśle wyraźną wizję tego, czego pragniesz i zacznij działać z wiarą, pamiętając o celu.

Rób każdego dnia wszystko, co jesteś w stanie zrobić, a każde zadanie wykonaj w jak najdoskonalszy sposób. Moc sukcesu i cel, jakim jest wzbogacenie się niech służą wszelkim twoim działaniom.

Ale nie rób tego tylko po to, by zaskarbić sobie względy pracodawcy, w nadziei, że dostrzegłszy twoje starania nagrodzi cie awansem. Jest to mało prawdopodobne. Osoba będąca po prostu „dobrym pracownikiem”, spełniająca swą rolę na miarę swoich możliwości i z tego zadowolona, jest cenna dla pracodawcy i nie jest w jego interesie, żeby ją awansować. Najbardziej wartościowa jest bowiem na swoim obecnym stanowisku.

By zapewnić sobie awans, trzeba czegoś więcej, niż tylko nadawać sie na swoje stanowisko.

Osobą, która może być pewna awansu jest pracownik, którego obecne stanowisko pracy ogranicza. Taki człowiek ma jasną koncepcję kim chce być, wie, że tym kimś się stanie i który jest zdeterminowany, aby BYĆ tym kim chce być.

Nie staraj sie wykraczać poza spełnianie swej dotychczasowej roli tylko po to, by sprawić przyjemność pracodawcy. Rób to z myślą o osobistym rozwoju. Pamiętaj, że to twój cel i uwierz, że możesz go osiągnąć – myśl o nim przed pracą, w czasie pracy i po pracy. Trzymaj sie z wiarą swego celu tak, by każdy, kto ma z tobą kontakt, czy to kierownik, kolega z pracy albo inny znajomy poczuli siłę celu, która od ciebie promieniuje – tak, że każdy poczuje dzięki tobie, że się rozwinął i że osiągnął zysk.

Zaczniesz przyciągać tych ludzi, a jeśli w swej obecnej pracy nie masz szans na awans, wkrótce pojawi sie szansa na zmianę pracy.

Istnieje moc, która zawsze dostarcza nowe możliwości ludziom którzy stymulują rozwój i w swym postępowaniu stosują się do reguł. Bóg nie może ci nie pomóc, jeśli postępujesz w odpowiedni sposób. Musi to zrobić, aby pomóc w ten sposób samemu sobie.

Ani w twojej sytuacji, ani w sytuacji gospodarczej nie ma nic, co mogłoby hamować twój rozwój. Na przykład, jeśli nie jesteś w stanie osiągnąć bogactwa pracując w hucie stali, to możesz tego dokonać na farmie. A gdy podejmiesz działania w określony sposób, na pewno zdołasz sie wyrwać ze szponów stalowej korporacji, by dostać sie na ową farmę, czy gdziekolwiek indziej zapragniesz.

Gdyby kilka tysięcy pracowników podjęło takie działania, wkrótce stalowa korporacja znalazłaby się w trudnej sytuacji. Zostałaby zmuszona, by dać pracownikom szansę rozwoju albo musiałaby wycofać się z rynku. Nikt nie musi pracować dla wielkich korporacji. Mogą one utrzymywać ludzi w kiepskich warunkach tak długo, jak długo istnieć będą ludzie nie znający nauki o bogaceniu się, lub zbyt ograniczeni by ją stosować w praktyce.

Zacznij myśleć i działać w ten sposób, a twoja wiara i przyświecający ci cel sprawią, że wkrótce ujrzysz mnóstwo szans na poprawę swojej sytuacji. Te szanse pojawią sie, bo obdarzy cię nimi najwyższa moc, działająca we wszystkim, również w tobie.

Nie czekaj, aż pojawi się wielka szansa, by stać się od razu w pełni tym, kim chcesz być. Gdy pojawia sie szansa, żeby stać się czymś więcej, niż jesteś obecnie, a ty jesteś skłonny z niej skorzystać, zrób to. Bedzie to krok prowadzący ku większej szansie.

Nie ma takiej możliwości, by brakowało na tym świecie szans, temu kto wiedzie swe życie ku rozwojowi.

Wszechświat był od zawsze tak zorganizowany, że wszystkie rzeczy są dla człowieka i powinny pracować dla jego dobra, a wtedy on bez wątpienia musi się wzbogacić, jeśli postępuje w określony sposób. Pozwólmy więc pracownikom najemnym z uwagą przestudiować te książkę, a potem śmiało wejść na wskazaną w niej drogę. Sukces jest w zasięgu ręki.

Jeśli to o czym piszę uważasz za wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami umieszczając swój komentarz.

Dotychczas opublikowane rozdziały książki Wallace’a Wattles’a “Naukowa teoria bogacenia się” znajdziesz TUTAJ

Już niedługo kolejny rozdział.

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

Rozwijanie umiejętności

Rozdział 14 – Wrażenie rozwoju

 

Bez względu na to, czy zmienisz swój zawód, czy też nie, na początku twoje czyny muszą dotyczyć działalności, którą aktualnie się zajmujesz.

Możesz przejść do biznesu, w który chcesz się zaangażować, używając w konstruktywny sposób firmy, w której działasz obecnie – wykonując codzienną pracę w ustalony sposób.

Jako że twój biznes polega na prowadzeniu interesów z innymi ludźmi, osobiście lub za pomocą listów, kluczowym celem wszystkich twoich wysiłków musi być przekazanie ich umysłom wrażenia rozwoju.

To właśnie rozwoju poszukują ludzie. Tak działa w nich pęd nieuformowanej inteligencji poszukującej pełniejszej ekspresji.

Pragnienie osiągania zysku jest czymś naturalnym; jest najważniejszą siłą napędową wszechświata. Na tym pragnieniu oparte są wszelkie ludzkie działania.

Ludzie chcą mieć więcej chleba, ubrań, lepszy dom, więcej luksusu, piękna, wiedzy, przyjemności – rozwoju w jakiejś dziedzinie, chcą więcej życia.

Każda żyjąca istota musi się nieustannie rozwijać; gdzie zanika rozwój życia, tam natychmiast pojawia się rozkład i śmierć.

Człowiek instynktownie zdaje sobie z tego sprawę, dlatego ciągle dąży do tego, by mieć więcej. Prawo nieustannego przyrostu ustalił Jezus w przypowieści o talentach: tylko ci, którzy zdobędą więcej, dostaną cokolwiek; a temu, kto nie pragnie przyrostu, nawet to, co posiada będzie odebrane.

Pragnienie powiększenia stanu majątkowego nie jest niczym godnym potępienia.

To po prostu pragnienie pełniejszego życia. To aspiracje.

A ponieważ jest to najsilniejszy instynkt ludzkiej natury, wszystkich mężczyzn i kobiety pociągają ci, którzy mogą zapewnić im więcej środków do życia.

Postępując we wskazany na kolejnych stronach sposób, zapewnisz sobie nieustanny przyrost dóbr, skorzystają też ci, z którymi prowadzisz interesy.

Jesteś twórczym centrum, z którego przyrost jest dostarczany wszystkim.

Bądź tego pewien i upewnij co do tego innych, mężczyzn, kobiety i dzieci, z którymi masz kontakt. Nieważna jest wielkość transakcji, nawet jeśli będzie to sprzedaż cukierka małemu dziecku, uzupełnij ją myślą o uzyskaniu przyrostu dóbr i  upewnij się, że klient był pod jej wrażeniem.

Niech wszystko, czym się zajmujesz robi wrażenie rozwoju, tak aby ludzie odnieśli wrażenie, że jesteś „ jednostką stymulująca rozwój”, i że sprzyjasz rozwojowi wszystkich, którzy robią z tobą interesy. Nawet ludziom, z którymi kontaktujesz się na stopie towarzyskiej, którym niczego nie próbujesz sprzedać, przekaż myśl o przyroście dóbr.

Będziesz mógł przekazywać innym te myśl dzięki swej niezachwianej wierze, że ty osobiście doświadczasz przyrostu i dzięki temu, że twa wiara będzie inspirować, wypełniać i przenikać każde działanie.

Rób wszystko czym się zajmujesz z pełnym przekonaniem, że jesteś osobowością stymulującą rozwój i zapewniasz rozwój innym ludziom.

Poczuj, że się bogacisz i że przez to wzbogacasz innych i wszyscy odnoszą dzięki temu korzyści.

Nie chwal się swym sukcesem i nie mów o nim bez potrzeby; prawdziwa wiara nigdy nie szuka poklasku. Kiedy tylko napotkasz osobę chełpliwą możesz być pewien, że tak naprawdę ukrywa ona swe wątpliwości i obawy. Ty po prostu miej wiarę i pozwól jej oddziaływać na każdą zawieraną transakcję. Pozwól, by każdy czyn, ton czy spojrzenie wyrażały cichą pewność, że osiągasz bogactwo – że już jesteś bogaty. Słowa nie będą konieczne, by przekazać to innym. Sama twoja obecność pozwoli im poczuć ów przyrost; znów będziesz ich przyciągał.

Musisz wywrzeć na innych takie wrażenie, by czuli, że obcując z tobą sami uzyskują przyrost. Musisz wiedzieć, że dajesz im większą wartość użytkową niż gotówka, którą otrzymujesz od nich.

Odczuwaj w związku z tym zasłużona dumę i pozwól, by wszyscy o tym wiedzieli, a nie będziesz narzekał na brak klientów. Ludzie pójdą tam, gdzie czeka ich zysk, a najwyższa siła, która pragnie przyrostu we wszystkim i która wie wszystko, skieruje się ku tobie i ku ludziom, którzy nigdy o tobie nie słyszeli. Twój biznes osiągnie gwałtowny zysk, będziesz zaskoczony nieoczekiwanymi korzyściami, jakie na ciebie spłyną. Z dnia na dzień będziesz mógł załatwiać większe interesy, zapewniać sobie większe zyski i zmienić swe zajęcie na bardziej dla ciebie stosowne, jeśli tego zapragniesz.

Czyniąc to wszystko nigdy nie trać wizji tego, o czym marzysz, twej wiary ani celu, do którego zmierzasz.

Pozwól, że dam ci jeszcze jedno ostrzeżenie dotyczące motywacji: strzeż się podstępnej pokusy, by przejąć władzę nad innymi ludźmi.

Nic nie sprawia nie w pełni uformowanemu umysłowi większej przyjemności niż posiadanie władzy czy dominacja nad innymi. Pragnienie by rządzić, dla zaspokojenia swego egoizmu zawsze było przekleństwem świata. Przez niezliczone wieki królowie i lordowie zraszali ziemię krwią w bitwach, które miały przynieść im zwiększenie wpływów – nie po to, by zapewnić wszystkim pełniejsze życie, lecz, aby zyskać więcej władzy dla siebie.

Dziś główny motyw w świecie biznesu i przemysłu jest podobny: ludzie ustawiający swe armie dolarów, łamią serca i niszczą życie milionów w szaleńczej pogoni za władzą nad innymi. Królów handlowych tak samo jak politycznych inspiruje żądza władzy.

Uważaj na pokusę poszukiwania władzy, na chęć stania się panem, po to, by uznano cię za kogoś stojącego ponad innymi, by robić na innych wrażenie manifestując swój dostatek itp.

Umysł, który szuka dominacji nad innymi, to umysł zawodnika, a umysł uczestniczący we współzawodnictwie nie jest twórczy. By zapanować nad swoim środowiskiem i przeznaczeniem wcale nie musisz rządzić innymi ludźmi. Tak naprawdę, jeśli zaangażujesz się w walkę o wysokie stanowiska, zostaniesz przez los i środowisko pokonany, a osiągnięcie przez ciebie bogactwa będzie możliwe jedynie jako dzieło przypadku.

Chroń swój umysł przed chęcią współzawodnictwa! Nigdzie na zawarto lepszego określenia głównej zasady twórczego działania niż w „Golden Rule” Jonesa z Toledo:

„Tego, czego chcę dla siebie, pragnę także dla innych.”

Jeśli to o czym piszę uważasz za wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami umieszczając swój komentarz.

Dotychczas opublikowane rozdziały książki Wallace’a Wattles’a “Naukowa teoria bogacenia się” znajdziesz TUTAJ

Już niedługo kolejny rozdział.

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

Przystępowanie do odpowiedniego biznesu

Rozdział 13 – Przystępowanie do odpowiedniego biznesu

Sukces, w jakiejkolwiek branży, zależy po pierwsze od tego czy posiadasz dobrze rozwinięte zdolności wymagane w danej branży.

Nie mając uzdolnień muzycznych nikt nie osiągnie sukcesu jako nauczyciel muzyki. Bez dobrze rozwiniętych zdolności mechanicznych nie sprawdzisz się w żadnej z branż mechanicznych. Nie mając wyczucia i smykałki do handlu nie sprawdzisz się, w tej dziedzinie.

Jednak posiadanie dobrze rozwiniętych zdolności do wykonywania określonej profesji nie zapewnia jeszcze osiągnięcia bogactwa. Są przecież obdarzeni niezwykłym talentem muzycy, którzy jednak żyją w nędzy. Są kowale, stolarze i inni bardzo utalentowani ludzie, którzy nie osiągają dostatku. Są też kupcy mający dar załatwiania spraw z ludźmi, a jednak nie odnoszą sukcesu.

Różnorodne uzdolnienia to narzędzia. Trzeba mieć dobre narzędzia, ale trzeba też używać ich w odpowiedni sposób.

Ktoś może wziąć ostrą piłę, dobry hebel, nakreślić plan, itd. i zbudować piękny mebel. Ktoś inny przy pomocy tych samych narzędzi będzie chciał wykonać identyczny przedmiot ale jego produkt będzie fuszerką. Nie wie on bowiem, jak we właściwy sposób zastosować dobre narzędzia.

Różnorodne uzdolnienia twego umysłu to narzędzia do wykonania pracy, która ma przynieść ci bogactwo. A zatem łatwiej odniesiesz sukces angażując się w biznes, w którym przydadzą się zalety twego umysłu.

Generalnie rzecz biorąc, najlepsze efekty osiągniesz w biznesie wymagającym twoich największych uzdolnień – ten do którego w naturalny sposób „najlepiej pasujesz”. Ale i tu są pewne ograniczenia. Nikt nie powinien sądzić, że jego powołanie zostało nieodwołalnie ustalone w związku z wrodzonymi skłonnościami.

Możesz zdobyć majątek w KAŻDYM biznesie, bo jeśli nie posiadasz odpowiedniego talentu, możesz go w sobie rozwinąć. Oznacza to, że sam musisz stworzyć swoje narzędzia, zamiast ograniczyć się do wykorzystania tych, z którymi się urodziłeś. Oczywiście ŁATWIEJ ci odnieść sukces w profesji, do wykonywania której posiadasz już dobrze rozwinięte talenty, ale MOŻESZ osiągnąć sukces w dowolnej profesji, bowiem nie ma talentu którego ktoś nie posiadałby choćby w minimalnym stopniu.

Biorąc pod uwagę wkładany wysiłek, najłatwiej osiągniesz bogactwo robiąc to, do czego najlepiej się nadajesz, największą jednak satysfakcję przyniesie ci majątek, który zdobędziesz robiąc to, co pragniesz robić.

Życie polega na robieniu tego, co pragniesz robić, zaś gdy jesteśmy zmuszeni robić to czego nie lubimy, brak jest satysfakcji.

I jest rzeczą pewną, że możesz robić to, co chcesz. Pragnienie by to robić jest dowodem na to, że posiadasz również siłę, która może tego dokonać.

Pragnienie jest manifestacją mocy.

Pragnienie grania muzyki to moc, która gra muzykę szukając ekspresji i rozwoju. Pragnienie wynalezienia przyrządów mechanicznych to talent mechaniczny poszukujący ekspresji i rozwoju.

Gdzie brak jest mocy, (rozwiniętej lub nie), by czegoś dokonać, nie ma też pragnienia działania, gdzie zaś jest silne pragnienie działania, oznacza to niezawodnie obecność mocy, która wymaga by ja rozwijać a potem odpowiednio wykorzystać.

Gdy pod innymi względami nie wyróżniasz sie wśród innych ludzi, to najlepiej postąpisz wybierając biznes, w którym mógłbyś wykorzystać swe rozwinięte talenty, ale jeśli mocno pragniesz najlepiej wykonywać jakiś określony rodzaj pracy, to wybierz właśnie ją i uczyń ją swym ostatecznym celem ku któremu zmierzasz.

Możesz robić to, czego pragniesz i jest twoim prawem i przywilejem wybranie takiego biznesu czy zawodu, który będzie dla ciebie najbardziej odpowiedni i przyniesie najwięcej radości. Nie musisz robić tego czego nie lubisz, chyba że potraktujesz to jako środek do celu, którym jest robienie tego, co chciałbyś robić.

Jeśli konsekwencją jakichś błedów z przeszłości jest to, że zajmujesz się niewłaściwym biznesem albo znalazłeś się w niepożądanym środowisku, może być konieczne, byś przez pewien czas robił coś czego nie lubisz. Możesz trochę uprzyjemnić sobie ten czas, gdy będziesz pamiętać, że dzięki obecnemu „niepożądanemu” zajęciu, otwierasz sobie drogę do tego, co pragniesz robić.

Jeśli czujesz że minąłeś się z powołaniem, nie staraj się pospiesznie zmienić swej pracy. Ogólnie rzecz ujmując, najlepiej zmienić biznes czy środowisko poprzez wzrost.

Nie bój się nagłych i radykalnych zmian, kiedy pojawi się ku nim okazja i czujesz po rozważnym namyśle, że to ta właściwa sposobność, ale nie podejmuj nigdy nagłych czy radykalnych działań, gdy masz wątpliwości czy takie posunięcie byłoby mądre.

Nigdy nie jest konieczny pośpiech na płaszczyźnie twórczej, nie brak też nigdy okazji.

Kiedy uwolnisz swój umysł od chęci współzawodnictwa, zrozumiesz że nigdy nie ma potrzeby, by postępować z pospiechem. Nikt nie wyprzedzi cię w zrobieniu rzeczy której pragniesz, jest bowiem dość dla wszystkich. Jeśli dana przestrzeń zostanie zajęta, pojawi sie nowa i lepsza i stanie przed tobą otworem; czasu jest mnóstwo. Jeżeli pojawią się wątpliwości poczekaj. Wróć do kontemplacji wizji, umocnij swą wiarę i cel. I wszelkimi sposobami, w chwilach zwątpienia i niezdecydowania pielęgnuj wdzięczność.

Dzień lub dwa spędzone na kontemplacji wizji tego, czego pragniesz połączone ze szczerym dziękczynieniem, że owa rzecz otrzymujesz, zaowocuje niezwykłym zbliżeniem twego umysłu do najwyższej siły tak, że kiedy zaczniesz działać na pewno nie popełnisz błędu.

Istnieje umysł, który wie wszystko co można wiedzieć, a ty jeśli będziesz odczuwał głęboką wdzięczność możesz nawiązać z nim bliską więź dzięki swej wierze i zamiarowi większego rozwoju życiowego.

Błędy biorą się z pospiesznego działania, a także z działania w stanie strachu, zwątpienia czy wtedy gdy zapominasz o właściwym celu, czyli jak mieć więcej z życia.

Gdy będziesz działał w określony sposób, możliwości zaczną pojawiać się coraz częściej, a wtedy musisz być zdyscyplinowany w swojej wierze i zamiarze. Nie zapomnij o wdzięczności – to ona utrzymuje cie w kontakcie na najwyższym umysłem.

Każdego dnia w doskonały sposób zrób wszystko co trzeba. Nie spiesz się, nie martw, nie lękaj. Idź tak szybko jak potrafisz, ale nie za szybko.

Pamiętaj, że w chwili gdy zaczniesz się śpieszyć przestajesz być twórczym a zaczynasz być rywalizującym. To powrót do starych nieskutecznych schematów.

Jeśli kiedykolwiek zaczniesz się śpieszyć, zrób przerwę. Całą uwagę skup na mentalnym obrazie rzeczy, która chcesz uzyskać i zacznij dziękować że już ją dostajesz. Ćwiczenie WDZIĘCZNOŚCI zawsze wzmocni twoja wiarę i odnowi twój zamiar.

Jeśli to o czym piszę uważasz za wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami umieszczając swój komentarz.

Dotychczas opublikowane rozdziały książki Wallace’a Wattles’a “Naukowa teoria bogacenia się” znajdziesz TUTAJ

Już niedługo kolejny rozdział.

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

Wydajne działanie

Rozdział 12 Wydajne działanie

Musisz używać swych myśli według wskazówek z poprzednich rozdziałów i zacząć robić to, co możesz w miejscu w którym się znajdujesz, musisz też zrobić WSZYSTKO co jesteś w stanie wykonać.

Nie da się osiągnąć postępu inaczej jak poprzez stawanie się większym od swojej obecnej pozycji. Nie dokona tego nikt, kto pozostawia na obecnej pozycji jakąkolwiek niedokończoną pracę.

Postęp świata dokonuje się dzięki tym, którzy chcą więcej niż trwanie na starej pozycji.

Gdyby nikt nie przerastał swego miejsca w życiu, oznaczałoby to cofanie się w każdej dziedzinie. Ci co nie wypełniają nawet swych aktualnych miejsc są balastem dla społeczeństwa, rządu, handlu i przemysłu. Inni muszą ich prowadzić wielkim kosztem. Postęp świata opóźniają ludzie, którzy nie dorastają do pełnionych funkcji.

Należą oni do poprzedniej epoki i zmierzają ku degeneracji.

Żadne społeczeństwo nie rozwinęłoby się, gdyby ludzie nie dorastali do ważnych zadań. Ewolucją społeczną rządzi prawo fizycznego i umysłowego rozwoju. W świecie zwierząt, ewolucję powoduje nadmiar życia. Kiedy organizm ma więcej życia niż jest w stanie wyrazić poprzez wypełnianie swych normalnych funkcji, rozwija narządy na wyższym poziomie i powstają w ten sposób nowe gatunki.

Nigdy by one nie powstały, gdyby nie organizmy, które robiły coś więcej poza spełnianiem swoich podstawowych funkcji. To samo prawo dotyczy ciebie: to, czy się wzbogacasz zależy od tego, czy zastosujesz ową zasadę w twoich własnych sprawach.

Każdy dzień jest sukcesem lub przynosi porażkę, a szczęśliwe dni przynoszą ci to czego chcesz. Gdyby każdy dzień był porażką, nigdy byś się nie wzbogacił, a gdyby każdy miał okazać się sukcesem, nic nie mogłoby cię zatrzymać przed osiągnięciem bogactwa.

Jeśli jest coś co możesz wykonać dziś, a tego nie robisz, jest to twoja porażka – a konsekwencje mogą być bardziej zgubne niż sobie wyobrażasz.

Nie jesteś w stanie przewidzieć skutków nawet najbardziej zwyczajnych wydarzeń. Nie znasz ruchów wszystkich sił uaktywnionych do działania w twojej sprawie. Wiele może zależeć od tego czy zrobisz jakąś prostą rzecz, a może to być właśnie to, co otworzy twoje drzwi do wielkich perspektyw.

Nigdy nie poznasz wszystkich działań podejmowanych dla ciebie przez najwyższą inteligencję w świecie rzeczy i ludzkich spraw. Zaniedbanie lub porażka przy wykonaniu jakiejś małej rzeczy może spowodować ogromne opóźnienie w zyskaniu tego czego pragniesz.

Rób codziennie, WSZYSTKO co można zrobić tego dnia.

Istnieje jednak pewne ograniczenie czy też uwarunkowanie powyższego zalecenia, które musisz wziąć pod uwagę.

Nie chodzi o to, abyś się przepracowywał, gnając ślepo w wysiłku by zrobić jak najwięcej rzeczy w jak najkrótszym czasie.

Nie chodzi o to, byś wykonywał dziś prace przeznaczona na jutro, ani byś całotygodniowy plan realizował w jeden dzień. Nie chodzi o ilość wykonanych działań, liczy się WYDAJNOŚĆ każdego działania.

Każde działanie jest, samo w sobie, albo sukcesem albo porażką.

Każde działanie jest, samo w sobie, albo efektywne i wydajne, albo nieefektywne i niewydajne.

Każde niewydajne działanie to porażka, a jeśli spędzasz życie na niewydajnym działaniu, to całe twoje życie będzie porażką. Im więcej zrobisz niewydajnej pracy tym gorzej dla ciebie.

Z drugiej strony, każde wydajne działanie już samo w sobie jest sukcesem, a jeśli wszystkie twoje działania są wydajne, wtedy twoje życie musi być sukcesem.

Powodem niepowodzenia jest robienie zbyt wielu rzeczy w sposób niewydajny, zamiast czynić je w wydajny sposób.

Oczywistą tezą jest, że jeśli nie podejmujesz żadnych niewydajnych działań, a wykonujesz dostateczna liczbę działań wydajnych, staniesz się bogaty. Jeśli zatem, potrafisz uczynić każde swe działanie wydajnym, przekonasz się, że osiąganie bogactwa to w rzeczywistości nauka ścisła, jak matematyka.

Chodzi zatem o to, czy jesteś w stanie uczynić każde swe posunięcie sukcesem samym w sobie. Na pewno to potrafisz. Każde twoje działanie może być sukcesem, bo CAŁA moc działa z tobą, a CAŁA moc nie może ponieść klęski.

Moc służy tobie, a jeśli chcesz każde swe posuniecie uczynić wydajnym musisz jej użyć.

Każde działanie jest silne albo słabe, a jeśli każde z nich jest silne, to działasz w sposób pewny, a to sprawi że staniesz się bogaty.

Każde działanie można uczynić silnym i wydajnym, jeśli w trakcie jego podejmowania koncentrujesz się na wizji i wkładasz w nią całą moc swej WIARY i ZAMIARU.

To w tym momencie ponoszą klęskę ludzie, którzy oddzielają siłę wizji od swych działań. Stosują siłę swego umysłu w danym miejscu i w określonym czasie, a działają w innym miejscu i innym czasie. Więc ich działania już same w sobie nie są sukcesem; zbyt wiele z nich jest niewydajnych. Ale jeśli CAŁĄ moc angażujesz w każde swe posuniecie (bez względu na to jak jest zwyczajne), każde z nich będzie sukcesem samym w sobie. A ponieważ jest czymś naturalnym, że każdy sukces otwiera drogę ku nowym sukcesom, twój postęp w kierunku tego, czego pragniesz i postęp wymarzonych przez ciebie rzeczy w twoim kierunku nabierze dużego tempa.

Pamiętaj, że wyniki uwieńczonego sukcesem działania kumulują się. Ponieważ pragnienie pełniejszego życia jest właściwe wszystkim rzeczom, gdy człowiek je osiąga, coraz więcej rzeczy się do niego przyłącza, a to potęguje oddziaływanie jego pragnienia.

Rób, codziennie, wszystko co możesz zrobić danego dnia, a rób to wszystko w sposób wydajny.

Gdy mówię, że powinieneś podczas wszelkich, najzwyklejszych nawet działań, koncentrować się na swej wizji, nie chodzi mi o to, że musisz stale mieć ją przed oczami, w najdrobniejszym szczególe.

Szczegółowe kontemplacje swojej wizji zostaw na czas wolny. Wtedy pamiętaj, żeby ją dobrze utrwalić w pamięci. Gdy oczekujesz szybkich rezultatów, poświęć temu praktycznie cały wolny czas.

Nieprzerwana kontemplacja sprawi, że obraz tego, czego pragniesz, tak silnie utrwali się w twej pamięci – w najmniejszych nawet szczegółach – i w tak kompletny sposób zostanie przeniesiony do umysłu nieuformowanej substancji, że w czasie pracy będziesz potrzebował jedynie wrócić myślami do owego obrazu, tak by stymulował twą wiarę i cel i skłaniał cię do jak najlepszego wysiłku.

Kontempluj swoją wizje w wolnym czasie, aż nasycisz nią swą świadomość do tego stopnia, że będziesz w stanie przywołać ów obraz w każdej chwili. Pomyślne rokowania napełnią cię takim entuzjazmem, że sama myśl o nich uwolni z ciebie najsilniejszą energie.

Powtórzmy zatem nasz sylabus, a zmieniając delikatnie końcową sentencje,

zbliżymy go do właśnie osiągniętego etapu rozważań.

Istnieje substancja myśląca z której wszystko jest zrobione i która w swojej pierwotnej postaci przenika, penetruje i wypełnia przestrzeń we Wszechświecie.

Myśl odciśnięta w tej substancji stwarza to co jest przedmiotem tej myśli.

Człowiek może formować rzeczy w swoich myślach, a przez odciśnięcie

swych myśli w bezkształtnej substancji pierwotnej, może spowodować powstanie rzeczy, o której myśli.

By tego dokonać, człowiek musi zmienić mentalność z rywalizacji, na mentalność kreatywną.

Musi stworzyć w swoim umyśle wyraźny obraz rzeczy których pragnie i musi zrobić – z wiarą i stanowczym zamiarem – wszystko co trzeba uczynić codziennie, wykonując każdą rzecz w sposób wydajny.

Jeśli to o czym piszę uważasz za wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami umieszczając swój komentarz.

Dotychczas opublikowane rozdziały książki Wallace’a Wattles’a “Naukowa teoria bogacenia się” znajdziesz TUTAJ

Już niedługo kolejny rozdział.

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

Jakie działanie?

Rozdział 11- Działanie w określony sposób.

MYŚL JEST TWÓRCZA MOCĄ lub mocą sprawczą, która uaktywnia siłę twórczą. Myślenie w określony sposób uczyni cię bogatym, ale nie wolno ci polegać wyłącznie na myślach, nie zważając na podejmowane działania.

Błąd polegający na niepowiązaniu myśli z działaniem, jest skałą na której rozbija się wielu ludzi.

Nie osiągnęliśmy jeszcze takiej fazy rozwoju, (nie wiadomo czy kiedykolwiek osiągniemy) że człowiek będzie mógł tworzyć bezpośrednio z nieuformowanej substancji bez udziału procesów przyrody czy pracy rak ludzkich.

Człowiek musi nie tylko myśleć, ale myślom musi towarzyszyć również odpowiednie działanie.

Twoja myśl może sprawić, że ukryte w sercu gór złoto zostanie tobie przeznaczone, ale samo się nie wykopie, nie oczyści, nie zamieni się w dwudziestodolarówki i nie popędzi ulicami szukając drogi do twej kieszeni.

Pod wpływem działania sprawnej mocy najwyższego ducha, ludzkie sprawy zostaną tak zorganizowane, że ktoś zostanie wysłany do owych kopalni po twoje złoto. Zawierane przez innych transakcje spowodują, że pojawi się przed tobą możliwość otrzymania go. Ty z kolei musisz tak zorganizować swoje interesy, byś był w stanie je przyjąć, gdy już do ciebie dotrze.

Twoja myśl sprawia, że wszystko co ożywione, co nieożywione, działa byś dostał to czego pragniesz, ale twoje działania muszą pozwolić ci przyjąć to czego chciałeś gdy to otrzymasz. Nie masz tego przyjąć jak wsparcia, ani ukraść. Musisz każdemu człowiekowi oddać więcej w wartości użytkowej niż otrzymujesz od niego gotówki.

Naukowe zastosowanie myśli polega na stworzeniu w twoim umyśle jasnego i wyraźnego obrazu tego, czego pragniesz. Musisz mieć stanowczy zamiar uzyskania tego wszystkiego. Myśl ma ci także uświadomić, że rzeczywiście otrzymasz to co chcesz, dzięki pełnej wdzięczności wierze.

Nie staraj sie wzmocnić siły myśli w jakiś tajemniczy czy nadprzyrodzony sposób. To bezsensowny wysiłek który osłabi twoją zdolność by myślec rozsądnie.

Rola myśli w osiąganiu bogactwa została w pełni wyjaśniona w poprzednich rozdziałach. Twoja wiara i zamiar przekazują wizje nieuformowanej substancji, która ma tak samo silne pragnienie pełniejszego życia jak ty. Mentalna wizja pochodząca od ciebie aktywizuje wszystkie siły twórcze do pracy poprzez dostępne w danej chwili kanały działania, kierując ich działanie ku tobie.

Nie jest twoją rolą pilnować czy nadzorować ów proces twórczy. Musisz tylko pamiętać o swojej wizji, trzymać sie zamiaru oraz zachować wiarę i wdzięczność.

Ale musisz postępować w określony sposób, abyś mógł wziąć to co twoje, kiedy już do ciebie dotrze, abyś mógł dostrzec pojawiające sie elementy twojej wizji i poukładać je we właściwych miejscach, kiedy sie pojawią.

Możesz sie przekonać, że to prawda. Kiedy dobra do ciebie dotrą, będą się znajdować w rękach innych ludzi, którzy poproszą o zapłatę za nie. Będziesz mógł więc otrzymać to co twoje, dając innym to co im sie należy.

Pamiętaj, że twój portfel nie zamieni sie w sakiewkę Fortuny, która zawsze jest pełna, mimo że nie wkładasz w to żadnego wysiłku.

To kluczowy punkt w nauce o osiąganiu bogactwa – właśnie w miejscu gdzie trzeba powiązać myśl i działanie. Jest bardzo wielu ludzi, którzy świadomie lub nie, aktywizują siły twórcze dzięki sile i trwałości swych pragnień, lecz pozostają biedni, bo nie zatroszczyli sie o przejęcie rzeczy w momencie gdy do nich dotarły.

Poprzez myśl, rzecz której pragniesz dociera do ciebie. A poprzez działanie otrzymujesz ją.

Jakiekolwiek ma być twoje postępowanie, musisz zacząć TERAZ. Nie możesz działać w przeszłości, a dla wyrazistości obecnej w twoim umyśle wizji ważne jest byś porzucił wszelkie myśli dotyczące przeszłości. Nie możesz także działać w przyszłości, bo jeszcze jej tu nie ma.

Nie możesz też stwierdzić jak chciałbyś sie zachować w określonej sytuacji w przyszłości, dopóki ta sytuacja sie nie pojawi.

Ponieważ obecnie nie jesteś w odpowiednim biznesie i we właściwym środowisku, nie sądź, że musisz zwlekać z działaniem aż znajdziesz się w odpowiednim biznesie i we właściwym środowisku.

Nie poświęcaj czasu na planowanie najlepszego sposobu działania w mogących zdarzyć się w przyszłości nagłych wypadkach. Uwierz, że sobie z nimi poradzisz, jeśli się pojawią.

Jeśli działasz w teraźniejszości myśląc o przyszłości, twoje działanie nie jest efektywne.

Skoncentruj się całkowicie na tym, co robisz teraz.

Nie przekazuj swego twórczego impulsu substancji pierwotnej, po to, by potem usiąść i czekać na rezultaty. Jeśli tak zrobisz nigdy ich nie uzyskasz. Działaj teraz.

Nigdy nie ma innego czasu niż teraźniejszość i nigdy nie będzie. Jeżeli kiedykolwiek masz zacząć przygotowywać się do przejęcia tego, czego pragniesz musisz to zrobić TERAZ.

Twoje działania, jakiekolwiek by były, muszą dotyczyć twojej obecnej firmy czy posady oraz ludzi i rzeczy z obecnego otoczenia.

Nie możesz działać tam gdzie cię nie ma, tam gdzie byłeś kiedyś, ani tam gdzie zamierzasz się znaleźć. Możesz działać tylko tam gdzie jesteś.

Nie przejmuj się tym, czy dobrze wykonałeś wczorajsze zadanie – wykonaj dobrze dzisiejsze obowiązki.

Nie próbuj wykonać dziś pracy przeznaczonej na jutro – będziesz miał na nią jeszcze mnóstwo czasu, gdy przyjdzie na to pora.

Nie próbuj nadprzyrodzonymi czy okultystycznymi środkami wpływać na ludzi, na których nie jesteś w stanie oddziaływać.

Nie czekaj na zmianę środowiska, zanim podejmiesz działania – zmień środowisko poprzez swoje działanie.

Możesz tak wpłynąć na swe obecne środowisko, że spowodujesz przeniesienie swojej osoby do środowiska o wiele lepszego.

Wytrwaj w wierze i z determinacją utrzymuj wizje siebie w lepszym środowisku, ale staraj sie oddziaływać na swe obecne środowisko całym sercem, siłą i całym umysłem.

Nie poświęcaj ani chwili czasu w ciągu dnia marzeniom czy budowaniu zamków na piasku; trzymaj się wizji tego, czego pragniesz i działaj TERAZ.

Nie rozglądaj się w poszukiwaniu nowych rzeczy, które mógłbyś robić, czy też niecodziennych, przykuwających uwagę czynności, które mógłbyś wykonać, jako pierwszy krok ku wzbogaceniu się. Jest prawdopodobne, że twoje działania, przynajmniej przez pewien czas, będą takie same jak to, co robiłeś w przeszłości, ale musisz zacząć już teraz by postępować w odpowiedni sposób, który zapewni ci osiągnięcie bogactwa.

Jeśli zaangażowałeś sie w jakiś biznes, a czujesz, że nie jest dla ciebie właściwy, nie czekaj z podjęciem działania aż do chwili gdy znajdziesz się w odpowiednim biznesie.

Nie czuj się zniechęcony, nie siedź, nie lamentuj, że znalazłeś się w nieodpowiednim miejscu. Nikt nie jest w miejscu aż tak nieodpowiednim, by nie móc odnaleźć właściwego. Nikt nie jest też aż tak zaangażowany w niewłaściwy biznes, żeby nie mógł zająć się odpowiednim.

Pracując w swoim obecnym miejscu, nie porzucaj upragnionej wizji siebie w odpowiednim biznesie. Pamiętając o swoim celu, miej wiarę, że zajmiesz się właściwym biznesem, że już zaczynasz się nim zajmować, ale dalej DZIAŁAJ w swojej obecnej firmie. Użyj jej jako środka do zmian na lepsze, a swoje dotychczasowe środowisko niech ci posłuży do znalezienia bardziej odpowiedniego.

Jeśli jesteś pracownikiem i czujesz, że aby osiągnąć to, czego pragniesz, musisz zmienić pracę, nie sądź że sama myśl o tym wysłana w przestrzeń znajdzie dla ciebie inna posadę. Najprawdopodobniej tak się nie stanie.

Trzymaj się z wiarą wizji siebie w pracy o jakiej marzysz i pamiętaj o swym zamiarze, gdy pracujesz w dotychczasowej firmie, a na pewno zdobędziesz pracę, której pragniesz.

Twoja wizja i wiara uaktywnia siłę twórczą, która to sprawi, a twoje działanie spowoduje, że działające w twoim środowisku siły przeniosą cię tam, gdzie chcesz.

Zamykając ten rozdział dodamy jeszcze jedno zdanie do naszego sylabusu:

Istnieje substancja myśląca z której wszystko jest zrobione i która w swojej pierwotnej postaci przenika, penetruje i wypełnia przestrzeń we Wszechświecie.

Myśl odciśnięta w tej substancji stwarza to co jest przedmiotem tej myśli.

Człowiek może formować rzeczy w swoich myślach, a przez odciśnięcie swych myśli w bezkształtnej substancji pierwotnej, może spowodować powstanie rzeczy o której myśli.

By tego dokonać, człowiek musi zmienić mentalność z rywalizacji, na mentalność kreatywną. Musi też:

– stworzyć we własnym umyśle wyraźny obraz tego co pragnie dostać,

– utrzymywać tę wizję w myślach,

– być wytrwałym i zdeterminowanym w ZAMIARZE zdobycia tego o czym marzy

– posiadać niezachwianą WIARĘ, że dostanie to czego chce.

– chronić swój umysł przed wszystkim co mogłoby zachwiać jego zamiarem, przyćmić wizje czy osłabić wiarę.

Aby otrzymać to czego pragnie, w chwili gdy to do niego przybędzie, człowiek musi oddziaływać TERAZ na ludzi i rzeczy w jego obecnym środowisku.

Jeśli to o czym piszę uważasz za wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami umieszczając swój komentarz.

Dotychczas opublikowane rozdziały książki Wallace’a Wattles’a “Naukowa teoria bogacenia się” znajdziesz TUTAJ

Już niedługo kolejny rozdział.

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

Dalsze zastosowanie woli

Rozdział 10 – Dalsze zastosowanie woli

 

Nie będziesz w stanie skoncentrować się na prawdziwej i wyraźnej wizji bogactwa, jeśli twą uwagę przykuwają wciąż obrazy o przeciwnej treści choćby nawet były pozorne czy zmyślone.

Jeśli miałeś kiedyś finansowe problemy, nie mów o nich. Wcale o nich nie myśl.

Nie mów o ubóstwie rodziców czy trudnym dzieciństwie. Robiąc to, mentalnie klasyfikujesz siebie jako osobę ubogą i na pewno zahamuje to ruch materii w twoim kierunku. Pozostaw biedę i wszystko co z nią związane daleko w tyle.

Zaakceptowałeś pewną koncepcję wszechświata jako słuszną, na jej prawdziwości opierasz wszystkie swoje nadzieje na osiągniecie szczęścia. Co możesz zyskać interesując się odmiennymi teoriami?

Nie czytaj książek mówiących, że świat się kończy, zmierza ku zagładzie, nie czytaj też materiałów dziennikarzy śledczych czy pesymistycznie nastawionych filozofów, którzy mówią o tym że świat zmierza ku zagładzie.

Świat nie zmierza ku zagładzie, zmierza ku Bogu – to jest cudowne.

To prawda, że obecnie istnieje mnóstwo zjawisk, na które nie wolno się godzić, ale po co je analizować, kiedy bez wątpienia znikną, a roztrząsanie ich tylko spowalnia ich odejście? Po co poświęcać czas i uwagę na rzeczy które przemijają wraz z postępem ewolucji, tym bardziej, że twój rozwój duchowy może tylko przyśpieszyć ich odejście?

Bez względu na to jak straszne zdaję się być warunki życia w pewnych krajach, czy na pewnych obszarach, zastanawiając się nad tym marnujesz tylko własne szanse.

Powinieneś być zainteresowany tym by świat się bogacił.

Pomyśl o bogactwach, ku którym świat zmierza, a nie o biedzie, której z której wyrasta i pamiętaj, ze jedynym sposobem w jaki możesz pomóc światu w osiągnięciu bogactwa jest osiągniecie dostatku przez ciebie przy pomocy metody kreatywnej, nie opartej na współzawodnictwie.

Poświęć całą uwagę bogactwu. Nie koncentruj się na ubóstwie. Kiedykolwiek myślisz albo mówisz o ludziach ubogich, myśl i mów o nich jak o ludziach którzy staną się zamożni. Zainspirujesz ich w ten sposób i sami zaczną szukać wyjścia z problemu.

To że mówię byś skoncentrował się na bogactwie nie oznacza że masz być podły i skąpy.

Osiągniecie bogactwa to najszlachetniejszy z życiowych celów, ponieważ zawiera w sobie wszystkie inne.

Zdobywanie bogactwa metodą współzawodnictwa to bezduszna szarpanina mająca na celu zdobycie władzy nad innymi. Zupełnie inaczej jest gdy zdobywamy bogactwo kreatywnością. Wraz z osiągnięciem bogactwa możemy przejawić naszą duchowość, stworzyć wzniosłe dzieła – wszystko staje się możliwe poprzez używanie rzeczy. Powtarzam – nie ma celu bardziej szlachetnego i wspanialszego nad osiąganie bogactwa, musisz się zatem skoncentrować na obecnej w twoim umyśle wizji dostatku, wykluczając wszystko co mogłoby ja przyćmić czy zamazać.

Niektórzy ludzie pozostają w ubóstwie, ponieważ nie zdają sobie sprawy, że istnieje przeznaczone dla nich bogactwo. Najlepszym sposobem pouczenia tych osób będzie pokazanie im w praktyce, jak osiągnąć dostatek.

Inni są biedni, ponieważ, choć czują, że jest wyjście z tej sytuacji, są zbyt ograniczeni, by zdobyć się na wysiłek znalezienia drogi i podążenia nią. Najlepsze, co można dla nich zrobić, to pobudzić ich żądzę przez pokazanie im radości płynącej z bycia bogatym.

Są wreszcie inni – biedni dlatego, że choć posiadają pewne pojecie o nauce, tak pogrążyli się i zagubili w labiryncie metafizycznych i okultystycznych teorii, że nie wiedzą którą wybrać drogę. Próbują różnych systemów, lecz zawsze ponoszą klęskę.

I znów, najlepsza rzeczą będzie pokazanie im właściwej drogi na własnym przykładzie; gram praktyki jest bowiem wart tyle co kilogram teorii.

Najlepsze co możesz zrobić dla świata to wykorzystać w pełni swe możliwości.

Nie ma skuteczniejszego sposobu służenia Bogu i człowiekowi niż poprzez stanie się bogatym, o ile bogacisz się metodą kreatywną, a nie opartą na współzawodnictwie.

Jeszcze jedno: twierdzimy, że w tej książce szczegółowo wyłożone są naukowe podstawy osiągania bogactwa; a jeśli rzeczywiście tak jest, nie potrzebujesz czytać żadnej innej książki na ten temat.

Może to brzmieć jak egoistycznie czcze przechwałki, ale rozważ: w matematyce nie ma innych naukowych metod obliczania niż poprzez dodawanie, odejmowanie, mnożenie i dzielenie; inna metoda nie jest możliwa. Istnieje tylko jedna najkrótsza odległość miedzy dwoma punktami. Jest też tylko jeden sposób myślenia w sposób naukowy – oznacza on myślenie prowadzące najprostszą i najbardziej bezpośrednią drogą do celu. Nikt nie sformułował jeszcze krótszego i mniej skomplikowanego „systemu” niż ten zaprezentowany poniżej – pozbawiono go wszelkich nieistotnych elementów. Kiedy zaczniesz się nim zajmować, odrzuć wszystkie inne; wyrzuć je wszystkie ze swego umysłu. Czytaj tę książkę codziennie; miej ją przy sobie; pamiętaj o niej i nie myśl o innych „systemach” czy teoriach. W przeciwnym razie zaczną ogarniać cię wątpliwości, będziesz niepewny i chwiejny w swoich myślach; i zaczniesz doświadczać niepowodzeń.

Kiedy już ci się powiedzie i zdobędziesz majątek możesz bez ograniczeń studiować inne systemy.

Czytaj wyłącznie najbardziej optymistyczne komentarze w światowych serwisach informacyjnych, te które po prostu harmonizują z twoją wizją. Nie zagłębiaj się w teozofię, spirytualizm czy pokrewne tematy. Być może zmarli wciąż są obecni gdzieś niedaleko, ale daj sobie z nimi spokój, zajmij się swoimi sprawami.

Gdziekolwiek obecne są duchy zmarłych, mają swoje zadanie do wykonania, a my nie mamy prawa im przeszkadzać. Nie możemy im pomóc, bardzo wątpliwe jest by oni mogli pomóc nam, a nawet jeśli mogą, to czy powinniśmy zajmować im czas. Zostawmy zmarłych w spokoju i zajmijmy się swoimi sprawami i rozwiążmy nasz problem: Osiągnąć bogactwo. Jeśli zaczniesz zajmować się okultyzmem, wywołasz w swym umyśle zawirowania, które nieuchronnie pogrzebią twoje nadzieje.

Ten i poprzednie rozdziały pozwalają na stwierdzenie kilku podstawowych

faktów:

Istnieje substancja myśląca z której wszystko jest zrobione i która, w swojej pierwotnej postaci przenika, penetruje i wypełnia przestrzeń we Wszechświecie.

Myśl odciśnięta w tej substancji stwarza to co jest przedmiotem tej myśli.

Człowiek może formować rzeczy w swoich myślach, a przez odciśniecie swych myśli w bezkształtnej substancji pierwotnej, może spowodować powstanie rzeczy o której myśli.

By tego dokonać, człowiek musi zmienić mentalność z rywalizacji, na mentalność kreatywną. Musi też:

  •  stworzyć we własnym umyśle wyraźny obraz tego co pragnie dostać,

  • – utrzymywać te wizję w myślach,

  • – być wytrwałym i zdeterminowanym w ZAMIARZE zdobycia tego o czym marzy

  • – posiadać niezachwiana WIARĘ, że dostanie to czego chce.

  • – chronić swój umysł przed wszystkim co mogłoby zachwiać jego zamiarem, przyćmić wizje czy osłabić wiarę.

A ponadto, wszyscy teraz widzimy, że aby tego dokonać musimy żyć i działać w określony sposób.

 

Jeśli to o czym piszę uważasz za wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami umieszczając swój komentarz.

Dotychczas opublikowane rozdziały książki Wallace’a Wattles’a “Naukowa teoria bogacenia się” znajdziesz TUTAJ

Już niedługo kolejny rozdział.

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

Myślenie w określony sposób

Rozdział 8 – Myślenie w określony sposób

 

WRÓĆ DO ROZDZIAŁU 6 I PRZECZYTAJ PONOWNIE historię o człowieku, w którego umyśle powstał obraz jego domu, a zrozumiesz jak wykonać pierwszy krok ku zamożności. Musisz stworzyć jasny i dokładny obraz tego czego pragniesz. Nie da się bowiem przekazać idei jeśli sam jej nie posiadasz….

 

Jeśli chcesz zapoznać się z całością tego rozdziału kliknij TUTAJ

 

Jeśli to o czym piszę uważasz za wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami umieszczając swój komentarz.

Dotychczas opublikowane rozdziały książki Wallace’a Wattles’a “Naukowa teoria bogacenia się” znajdziesz TUTAJ

Już niedługo kolejny rozdział.

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

Wdzięczność

Rozdział 7 -Wdzięczność

Zaprezentowane w poprzednim rozdziale przykłady miały zwrócić uwagę czytelnika na fakt, że pierwszym krokiem do osiągnięcia bogactwa jest przekazanie swych pragnień nieuformowanej substancji.

Taka jest prawda i przekonasz się, że aby to zrobić musisz związać się z bezkształtną inteligencją w harmonijny sposób.

Dbanie o ową harmonijną relację jest tak ważne, że poświęcę nieco miejsca omówieniu tego tematu, dam wam kilka wskazówek, które, o ile z nich skorzystasz, zapewnią idealną jedność waszego umysłu z najwyższą siłą, lub Bogiem.

Cały proces psychicznego dopasowania się, dostrojenia można podsumować jednym słowem: Wdzięczność.

Po pierwsze, wierzysz, że istnieje jedna inteligentna substancja, z której powstają wszystkie inne rzeczy. Po drugie, wierzysz, że ta substancja obdarza cię wszystkim czego pragniesz. I po trzecie, nawiązujesz z nią więź poprzez uczucie głębokiej wdzięczności.

Wielu ludzi właściwie kierujących swym życiem we wszystkich innych aspektach, pozostaje w ubóstwie właśnie z powodu braku wdzięczności.

Otrzymawszy jeden dar od Boga, odcinają się od niego poprzez brak podziękowania.

Łatwo zrozumieć, że im bliżej źródła bogactwa żyjemy, tym więcej go otrzymamy, nie trudno też pojąc, że dusza odczuwająca wdzięczność jest w bliższym kontakcie z Bogiem niż ta, która nigdy nie patrzy nań z pełnym podzięki uznaniem.

Im więcej wdzięczności okażemy najwyższemu za otrzymane dobra, tym więcej ich otrzymamy i tym szybciej do nas dotrą.A to dlatego, że odczuwanie wdzięczności zbliża nasz umysł do źródła owych darów.

Jeśli fakt, że wdzięczność zacieśnia więź twego umysłu z twórczymi energiami wszechświata jest dla ciebie czymś nowym, dobrze to przemyśl, a zobaczysz, że tak jest w istocie. Dobra, które już posiadasz, uzyskałeś dzięki posłuszeństwu pewnym zasadom. Wdzięczność poprowadzi twój umysł ścieżkami, którymi przybywają wszelkie dobra, utrzyma cię też w bliskiej harmonii z myślą twórczą, chroniąc cię jednocześnie przed uleganiem myślom o współzawodnictwie.

Wdzięczność sprawi, że będziesz umiał objąć wzrokiem wszystko i nie popełnisz błędu sądząc, że zapas dóbr jest ograniczony – takie myślenie pogrzebałoby twoje nadzieje.

Istnieje prawo wdzięczności i musisz mu się podporządkować jeśli chcesz osiągnąć pożądane rezultaty. Prawo wdzięczności to naturalna reguła mówiąca o tym, że akcja i reakcja są identyczne, lecz skierowane w przeciwnych kierunkach.

Wdzięczność twego umysłu wobec najwyższej inteligencji oznacza zwolnienie lub przekazanie siły. Gdy ta dotrze do adresata, ten zbliży się w twoją stronę.

„Zbliż się do Boga, a on zbliży się do ciebie”. To stwierdzenie opiera sie na psychologicznej prawdzie. A jeśli twoja wdzięczność jest silna i stała, taka sama będzie reakcja nieuformowanej substancji; rzeczy których pragniesz będą zawsze kierować się ku tobie. Zwróć uwagę na pełną wdzięczności postawę Jezusa, która zawsze zdaje sie mówić „Dziękuję ci Ojcze, że mnie wysłuchałeś”. Nie da się korzystać z mocy bez okazywania wdzięczności, bo to właśnie wdzięczność utrzymuje ową więź miedzy tobą a mocą.

Jednak wartość wdzięczności nie polega wyłącznie na zapewnieniu ci kolejnych darów w przyszłości. Brak wdzięczności sprawi, że po pewnym czasie będziesz umiał się powstrzymać przed krytycznym nastawieniem do otrzymanych rzeczy.

W momencie, gdy pozwolisz by twój umysł okazywał niezadowolenie z tego jakie owe rzeczy są, zaczniesz trącić grunt pod nogami. Skupiasz uwagę na tym co zwykłe, biedne, plugawe i nędzne – taki też staje się twój umysł. I takie właśnie formy czy zawarte w umyśle wizerunki przekazujesz bezkształtnej substancji. A wtedy i ty otrzymasz to, co zwykłe, biedne, plugawe i nędzne.

Gdy pozwolisz swemu umysłowi koncentrować się na tym, co jest gorsze, ty sam stajesz się gorszy i otaczasz się tym co nędzne i podrzędne. Z drugiej strony, gdy skupisz się na tym co najlepsze, będzie otaczać cię to, co najlepsze i ty sam staniesz się najlepszy.

Działająca w nas twórcza moc sprawia, że stajemy się tym, co przykuwa naszą uwagę. Sami jesteśmy myślącą substancją, a ona zawsze przybiera formę tego o czym myśli.

Wdzięczny umysł zawsze koncentruje się na tym, co najlepsze. Dlatego staje się najlepszy. Przybiera formę lub charakter najlepszego. Otrzyma to, co najlepsze.

Ponadto wiara rodzi się z wdzięczności. Wdzięczny umysł nieustannie oczekuje czegoś dobrego, a to oczekiwanie przeradza się w wiarę. Uczucie wdzięczności wywołuje w umyśle powstanie wiary, a każdy przejaw dziękczynienia tę wiarę umacnia. Człowiek, który nie odczuwa wdzięczności, nie zachowa długo żywej wiary, a bez niej nie jest w stanie wzbogacić się kreatywnością, co pokażą kolejne rozdziały.

Jest zatem konieczne by pielęgnować w sobie wdzięczność za każdą dobrą rzecz która do nas przychodzi i nieustannie dziękować za nią. A ponieważ wszystkie te rzeczy przyczynią się do twego rozwoju, za wszystkie powinieneś być wdzięczny.

Nie marnuj czasu na myślenie czy mówienie o niedociągnięciach i niegodziwościach ludzi posiadających władzę. Sposób w jaki zorganizowali świat stworzył szanse dla ciebie; wszystko co otrzymujesz dostajesz dzięki nim. Nie bądź wściekły na skorumpowanych polityków. Bez polityków popadlibyśmy w stan anarchii, a twoje możliwości mocno by zmalały.

Bóg długo i cierpliwie pracował byśmy osiągnęli obecny etap rozwoju społeczno-gospodarczego i nadal kontynuuje swe dzieło. Nie ma najmniejszej wątpliwości, że wyeliminuje oligarchów, magnatów finansowych, rekinów przemysłu skoro tylko będzie to możliwe, tymczasem nadal są oni bardzo potrzebni. Pamiętaj, że są bardzo pomocni w organizowaniu dróg przepływu bogactw w twoim kierunku, bądź za to wdzięczny.

Harmonijne relacje będą cię wiązać ze wszelkim dobrem, i to co dobre wkrótce zwróci się ku tobie.

Jeśli to o czym piszę uważasz za wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami umieszczając swój komentarz.

Dotychczas opublikowane rozdziały książki Wallace’a Wattles’a “Naukowa teoria bogacenia się” znajdziesz TUTAJ

Już niedługo kolejny rozdział.

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

W jaki sposób bogactwo cię odnajdzie

Rozdział 6 – W jaki sposób bogactwo cię odnajdzie?

 

KIEDY MÓWIĘ, ŻE NIE MUSISZ NABYWAĆ RZECZY ZA BEZCEN, nie chodzi tu o to, że nie musisz zawierać żadnych transakcji, że nie potrzebujesz załatwiać żadnych spraw z innymi ludźmi. Chodzi o to, że nie trzeba postępować z nimi nieuczciwie. Nie powinieneś otrzymywać coś za nic, co więcej, powinieneś dać innym więcej wartości użytkowej niż od nich bierzesz. Papier, atrament i inne materiały użyte do produkcji tej książki mogą nie być warte pieniędzy, które trzeba za nią zapłacić, ale jeśli wskazane w niej pomysły przyniosą ci tysiące dolarów, to nie zostałeś oszukany przez sprzedawców tej książki. Zaoferowali ci wielką wartość użytkową za niewielką gotówkę.

Przypuśćmy, że posiadam obraz autorstwa jakiegoś sławnego malarza, który w rozwiniętym społeczeństwie jest wart tysiące dolarów. Wiozę go gdzieś daleko na północ i dzięki zdolności perswazji sprzedaje myśliwemu w zamian za futra warte 500 dolarów. Tak naprawdę wyrządziłem mu krzywdę, bo drogi obraz nie przyniesie mu pożytku. Nie przedstawia dla niego żadnej wartości – nie wzbogaci jego życia.

Ale przypuśćmy, że za te same futra dam mu broń wartą 50 dolarów. Dla myśliwego to dobry interes. Broń mu się przyda. Dzięki niej zdobędzie więcej futer i jedzenia. Pod każdym względem wpłynie to korzystnie na jego życie. Przyniesie mu dostatek.

Kiedy zamiast zajmowania się współzawodnictwem skoncentrujesz się na kreatywności, możesz bardziej uważnie prześledzić swe transakcje i jeśli komukolwiek sprzedajesz coś co nie wnosi do jego życia więcej niż rzecz, którą dał ci w zamian, spróbuj to zmienić.

W biznesie nie musisz nikogo krzywdzić. A jeśli zajmujesz się biznesem, w którym ktoś przegrywa, wycofaj się z niego natychmiast.

Dawaj każdemu więcej wartości użytkowej niż otrzymujesz od niego w gotówce.

W ten sposób wzbogacasz życie świata każdą zawartą transakcją.

Jeśli w swoim biznesie zatrudniasz ludzi, to rzecz jasna muszą zarobić dla ciebie więcej niż wypłacasz im w pensjach, ale możesz tak zorganizować swą firmę, że będzie w niej rządzić zasada rozwoju, tak by każdy zainteresowany pracownik mógł osiągnąć pewien stopień rozwoju każdego dnia.

Możesz sprawić, że twój biznes będzie robił dla twych pracowników to, co ta książka czyni dla ciebie. Możesz tak zorganizować firmę, by stała się rodzajem drabiny po której każdy pracownik, chętny by podjąć ten trud, sam będzie mógł wspiąć się ku bogactwu.

Wreszcie, sam fakt, że możesz zainicjować dzieło tworzenia twego majątku z nieuformowanej substancji, która wypełnia całe twoje środowisko, nie oznacza że wyłonią się one z atmosfery i przybiorą kształt na twych oczach.

Jeśli pragniesz np. maszyny do szycia, to nie będzie tak, że myśl o owej maszynie przekazana myślącej substancji sprawi, że ta maszyna powstanie bez pracy rąk, w pokoju w którym siedzisz czy gdzieś indziej.

Ale jeśli chcesz mieć tę maszynę, zachowaj w umyśle jej wizerunek, bądź pewien, że już się tworzy albo że jest w drodze do ciebie. Gdy raz o tym tak pomyślisz, niech nie opuszcza cię absolutna i niekwestionowana wiara w to, że maszyna wkrótce się u ciebie pojawi. Nigdy nie myśl ani nie mów o tej sprawie w inny sposób jak tylko z całkowitą pewnością, że się pojawi. Przyjmij, że już jest twoja.

Maszyna dotrze do ciebie za sprawą mocy najwyższej inteligencji, która oddziałuje na ludzkie umysły. Jeśli mieszkasz w Nowym Jorku, może się zdarzyć, że osoba z Texasu lub Japonii przybędzie by zaangażować się w jakieś przedsięwzięcie, w wyniku którego otrzymasz to czego pragniesz.

A jeśli tak będzie, cała ta sprawa przyniesie tyle korzyści jemu co i tobie.

Ani na chwile nie zapominaj, że substancja działa poprzez wszystko, we wszystkim, komunikując się ze wszystkimi i na wszystko mając wpływ. Pragnienie substancji myślącej by osiągnąć pełniejsze i lepsze życie spowodowało powstanie wszystkich już istniejących maszyn do szycia, a może wpłynąć na powstanie kolejnych milionów maszyn – i wpłynie kiedy tylko ludzie ją uaktywnią swym pragnieniem, wiarą i postępowaniem we właściwy sposób.

Bez wątpienia możesz mieć maszynę do szycia w swoim domu, i tak samo pewne jest to że możesz posiadać wszystko czego chcesz i czego użyjesz dla rozwoju własnego życia i życia innych.

Nie obawiaj się prosić o wiele.

„Radością Ojca jest ofiarować ci królestwo” powiedział Jezus.

Substancja pierwotna chce żyć w tobie jak najpełniej i abyś miał wszystko czego możesz użyć i czego użyjesz dla osiągnięcia jak najpełniejszego życia.

Gdy uświadomisz sobie fakt, że twoja żądza bogactwa stanowi jedno z pragnieniem nadrzędnej siły, by móc jak najpełniej się wyrazić, twoja wiara stanie się niezłomna.

Pewnego razu ujrzałem chłopca siedzącego przy pianinie, bezskutecznie próbującego zagrać harmonijną melodię. Brak umiejętności zagrania prawdziwej muzyki wywołał u niego żal. Zapytałem o przyczynę smutku, a on odpowiedział: „czuję muzykę w mojej duszy, ale nie potrafię zapanować nad mymi rekami”.

Muzyka w nim była pędem substancji pierwotnej, która zawiera wszelkie możliwości życiowe. Szukała ona muzycznej ekspresji za pośrednictwem dziecka.

Bóg, jedyna substancja, próbuje żyć, działać i cieszyć się wszystkim za pośrednictwem ludzkości. On mówi: „Chce by ręce zbudowały wspaniałe budowle, by grały boską muzykę, by malowały niezwykłe obrazy. Chcę, by stopy biegały w moich sprawach, by oczy oglądały stworzone przeze mnie piękno, by języki głosiły wielkie rzeczy i śpiewały cudowne pieśni” i tak dalej.

Wszelkie możliwości szukają ekspresji poprzez ludzi. Bóg chce, by ludzie potrafiący grać posiadali fortepiany i inne instrumenty oraz by mieli środki pozwalające pielęgnować ich talent w maksymalnym stopniu. Chce by ludzie potrafiący docenić piękno mogli się otaczać pięknymi przedmiotami. Pragnie by osoby potrafiące dostrzec prawdę miały możność podróżować i obserwować. Chce, by osoby umiejące docenić ubiór były pięknie odziane, a smakosze mogli cieszyć się doskonałym jedzeniem.

Bóg chce tego wszystkiego, bo to on sam ceni owe rzeczy i pragnie się nimi cieszyć. Są one dziełem jego stworzenia. To Bóg chce grac, śpiewać, delektować się pięknem, głosić prawdę, nosić dobre ubrania i pożywiać się smacznym jedzeniem.

„To Bóg oddziałuje na twą wolę i na twoje działania” powiedział apostoł Paweł.

Odczuwasz pragnienie posiadania bogactw za sprawą nieskończonego, pragnącego wyrazić siebie w tobie, tak jak to było w przypadku owego małego chłopca przy pianinie.

Nie obawiaj się prosić o wiele.

Twoją rolą jest skoncentrować się na Bogu i jemu przekazać swe pragnienia.

Dla większości ludzi to trudne. Nie potrafią uwolnić się od pozostałości starych przesadów, że ubóstwo i wyrzeczenia są miłe Bogu. Patrzą na biedę jako na część planu, naturalną konieczność. Uważają, że Bóg zakończył już swoją prace, zrobił wszystko co mógł i że większość ludzi musi żyć w nędzy, bo nie ma dość zasobów dla wszystkich. Tak mocno trzymają się tej błędnej teorii, że czuliby się zawstydzeni prosząc o bogactwo. Starają się nie prosić o więcej niż bardzo skromne środki do życia, niezbędne do w miarę wygodnego życia.

Przywołam w tym momencie przypadek studenta, któremu powiedziano, że w jego umyśle musi być obecny wyraźny obraz rzeczy, których pragnie, tak by dotycząca ich twórcza myśl mogła wpłynąć na nieuformowana substancje. Był to bardzo biedny człowiek mieszkający w wynajętym domu, żyjący z dnia na dzień z bardzo skromnych dochodów i nie potrafił dostrzec faktu, że wszelkie bogactwo należało do niego.

Dlatego gdy przemyślał sprawę, postanowił poprosić o nowy dywanik na podłogę i piec węglowy, by móc ogrzewać dom w zimne dni. Postępując zgodnie ze wskazówkami zawartymi w tej książce, zdobył owe rzeczy w ciągu kilku miesięcy.

A wtedy dotarło do niego, że prosił o zbyt mało.

Dokładnie obejrzał dom w którym mieszkał i zaplanował wszystkie udoskonalenia jakie chciałby w nim wprowadzić. W myśli dodał okno wykuszowe w jednym miejscu, dodatkowy pokój w innym, aż wreszcie w jego umyśle powstał idealny dom, a wtedy zaczął planować jego umeblowanie.

Cały czas mając w głowie stworzony przez siebie obraz, zaczął żyć w określony sposób i działać w kierunku realizacji swych celów – jest teraz właścicielem owego domu i przebudowuje go tak jak zaplanował. Ponadto, z wciąż umacniającą się wiarą, zamierza uzyskać jeszcze większe rzeczy.

Zrealizował swe plany dzięki swej wierze, tak samo może być z tobą – i z nami wszystkimi.

 

Jeśli to o czym piszę uważasz za wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami umieszczając swój komentarz.

Dotychczas opublikowane rozdziały książki Wallace’a Wattles’a „Naukowa teoria bogacenia się” znajdziesz TUTAJ

 

Już niedługo kolejny rozdział.

 

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

Więcej życia

Rozdział 5 – Więcej życia

Musisz pozbyć się wszelkich przesądów, że istnieje jakieś Bóstwo, którego wolą jest abyś był biedny, albo które ma określony cel w utrzymywaniu cię w stanie ubóstwa.

Inteligentna substancja, która jest wszystkim i we wszystkich, która żyje we wszystkim – również w tobie, to świadomie żyjąca materia. Będąc takowa, musi posiadać wrodzone pragnienie rozwijania życia. Każde żyjące stworzenie musi nieprzerwanie poszukiwać rozwoju swego życia, ponieważ życie, samo w sobie, dąży do nieustannego rozwoju. Ziarenko, upuszczone w ziemię rozpoczyna aktywność, a w czasie swego życia produkuje 100 następnych ziarenek. Życie trwając zwielokrotnia się i nieustannie się powiększa. Musi to robić żeby przetrwać.

Tej konieczności stałego wzrostu podlega też inteligencja. Każda nasza myśl pociąga konieczność powstania następnej myśli; świadomość nieustannie się rozprzestrzenia. Każdy poznany przez nas fakt prowadzi do poznania następnego faktu, wiedza stale się poszerza. Każdy pielęgnowany przez nas talent wyzwala pragnienie rozwijania kolejnego. Wszyscy podlegamy pędowi życia, poszukując sposobów ekspresji, co prowadzi nas zawsze do większej wiedzy, bardziej intensywnego działania i do osobistego rozwoju.

By wiedzieć więcej, zrobić więcej i być czymś więcej musimy mieć więcej. Musimy mieć rzeczy, których moglibyśmy używać, ponieważ uczymy się, działamy i zmieniamy się używając rzeczy.

Musimy zatem stać się bogaci, aby żyć pełniej.

Pragnienie bogactwa odzwierciedla po prostu nasze uprawnienie do poszukiwania większego życiowego spełnienia. Każde pragnienie jest wyrazem wysiłku niewykorzystanej możliwości, aby się uaktywnić. To moc próbująca zamanifestować swą obecność, powoduje pragnienie. To co sprawia, że chcesz mieć więcej pieniędzy, sprawia też, że roślina rośnie – to życie szukające pełniejszej ekspresji.

Owa żyjąca substancja musi podlegać temu odwiecznemu prawu rządzącemu wszelkim życiem. Przenika ją pragnienie, by żyć pełniej i to dlatego odczuwa konieczność tworzenia. Ta substancja pragnie żyć pełniej w tobie i poprzez ciebie.

Chce więc byś posiadał wszystko, czegokolwiek mógłbyś użyć.

Jest pragnieniem Boga, byś osiągnął dostatek. Chce byś stał się bogaty, bo może lepiej wyrazić siebie przez twoją osobę, jeśli ty posiadasz rzeczy, których mógłbyś użyć wyrażając Boga. Może pełniej żyć w tobie jeśli masz nieograniczoną kontrolę nad życiem.

Wszechświat chce byś posiadał wszystko, czego zapragniesz.

Natura jest przyjazna twoim planom.

Wszystko jest przeznaczone dla ciebie.

Zrozum, że to wszystko prawda.

Jest jednak niezwykle ważne, by twój cel pozostawał w harmonii z celem wszechświata. Musisz chcieć prawdziwego życia, nie zaś przyjemności czy zaspokojenia zmysłów. Życie jest procesem, a jednostka żyje w pełni tylko wtedy, gdy używa wszystkich funkcji – fizycznych, umysłowych i duchowych – w stopniu, jaki umożliwiają jej zdolności, nie przesadzając w żadnej z nich.

Nie powinieneś chcieć bogactwa po to, by żyć prymitywnie i zaspokajać zwierzęce pragnienia. To nie jest życie. Lecz spełnianie wszystkich fizycznych funkcji jest częścią życia i nie żyje w sposób pełny ten, kto odmawia swym cielesnym popędom normalnej i zdrowej ekspresji.

Nie chcesz także bogactwa wyłącznie dla rozkoszowania się przyjemnościami umysłowymi, by zdobyć wiedzę, by zaspokoić ambicje, by olśnić innych, by stać się sławnym. To wszystko stanowi bardzo ważną część twego życia, ale ten kto żyje wyłącznie dla intelektualnych przyjemności, nie żyje pełnią życia, nigdy nie poczuje się w pełni usatysfakcjonowany.

Nie pragniesz bogactwa wyłącznie dla dobra innych, nie powinieneś gubić siebie dla zbawienia rodzaju ludzkiego, by doświadczyć radości płynącej z dobroczynności i poświęcenia. Radości duszy są jedynie częścią życia i nie są lepsze ani bardziej szlachetne od pozostałych części.

Pragniesz osiągnąć dostatek, by móc jeść, pić i weselić się kiedy przychodzi na to czas, po to by móc otaczać się pięknymi rzeczami, oglądać odległe lądy, sycić swój umysł i rozwijać intelekt; by móc kochać innych i robić miłe rzeczy; i aby pomoc światu odnaleźć prawdę.

Pamiętaj jednak, że przesadny altruizm nie jest lepszy ani bardziej szlachetny od przesadnego egoizmu; obie postawy są błędem.

Nie sądź, że Bóg chce, abyś poświęcał się dla innych i że dzięki temu zaskarbisz sobie jego względy. Bóg niczego takiego nie wymaga.

Bóg chce, byś dał z siebie jak najwięcej dla siebie i dla innych. A innym pomożesz bardziej właśnie dając z siebie wszystko w jakikolwiek inny sposób.

A dać z siebie wszystko możesz jedynie osiągając bogactwo, wiec właściwym i godnym pochwały jest, byś najwięcej uwagi poświęcał dziełu zdobywania majątku.

Pamiętaj jednak, że pragnienie substancji dotyczy wszystkich, jej działania muszą być nakierowane na osiągnięcie pełniejszego życia przez wszystkich. Nie można sprawić, by działała w celu umniejszenia czyjegoś życia, bo jest jej tyle samo we wszystkich poszukujących bogactwa i życia.

Inteligentna substancja wiele dla ciebie uczyni, ale nie zabierze dobra innej osobie, by obdarować tym ciebie.

Musisz pozbyć się myśli o współzawodnictwie. Jesteś po to by tworzyć, nie po to by walczyć o to, co już zostało stworzone.

Nie musisz nic nikomu zabierać.

Nie musisz zdobywać rzeczy za bezcen.

Nie musisz oszukiwać ani wykorzystywać. Nie trzeba, byś kazał komuś pracować dla ciebie za mniej, niż na to zasługuje.

Nie musisz pożądać czyjejś własności albo patrzeć na nią zachłannym wzrokiem. Nikt nie posiada rzeczy, której nie mógłbyś mieć i to bez odbierania komuś czegokolwiek.

Masz się stać twórcą, a nie zawodnikiem. Zdobędziesz to, co chcesz, ale w taki sposób, że wszyscy ludzie na których masz wpływ, zyskają na tym.

Zdaję sobie sprawę, że są tacy, którzy zdobyli duże pieniądze postępując dokładnie odwrotnie do stwierdzeń zawartych w powyższym paragrafie, dodam wiec słowo wyjaśnienia. Jednostki tego typu osiągają czasem bogactwo w związku ze swymi niezwykłymi predyspozycjami do współzawodnictwa, a czasem nieświadomie wspomagają substancje w realizacji jej wielkich celów i działań na rzecz ogólnego rozwoju poprzez ewolucje przemysłową. Rockefeller, Carnegie, Morgan i inni kapitaliści byli nieświadomymi agentami najwyższego w dziele systematyzacji i organizacji przemysłu produkcyjnego, a ostatecznie ich praca w dużym stopniu przyczyniła się do pełniejszego życia wszystkich ludzi.

Ale ich czas już prawie minął. Zorganizowali produkcję, a teraz zastąpią ich przedstawiciele ogółu, którzy opracują mechanizmy dystrybucji.

Są jak prehistoryczne gady. Odgrywają ważną rolę w procesie ewolucji, ale siła, która ich powołała, odwoła ich. I trzeba pamiętać, że tak naprawdę nigdy nie byli bogaci; informacje o prywatnym życiu większości z nich pokazują, że tak naprawdę należeli do najpodlejszych i najnędzniejszych.

Bogactwo zdobyte poprzez współzawodnictwo nigdy nie przynosi satysfakcji i nie jest stałe.

Dziś należy do ciebie, jutro do kogoś innego. Pamiętaj, jeśli masz się wzbogacić w sposób naukowy i pewny, musisz całkowicie pozbyć się myśli o współzawodnictwie. Ani przez chwilę nie myśl, że zapasy są ograniczone. Gdy tylko pomyślisz, że wszystkie pieniądze kontrolują, „zagarniają” inni ludzie i że musisz się postarać o powstanie praw, które ukróciłoby ten proces, itd. – w tym momencie twój umysł ogarnia chęć współzawodnictwa, a moc stwarzania cie opuszcza. A co gorsza, zatrzymasz w ten sposób podjęte już kreatywne działania.

WIEDZ, że złoto wartości niezliczonych milionów dolarów spoczywa w górach całego świata, jeszcze nie odkryte. Wiedz też, że gdyby go nie było, zostałoby stworzone z substancji myślącej, by zaspokoić twe potrzeby.

WIEDZ, że pieniądze, których potrzebujesz pojawią się, nawet jeśli będzie konieczne by zaangażować jutro tysiąc osób do odkrycia nowych kopalni złota.

Nie patrz nigdy na to co widzialne. Patrz zawsze na nieograniczone bogactwo zawarte w nieuformowanej substancji i WIEDZ, że przyjedzie do ciebie kiedy tylko będziesz umiał je przyjąć i użyć.

Inni ludzie, choćby zagarniali wszelkie widzialne dobra i tak nie są w stanie powstrzymać cię przed osiągnięciem tego, co twoje.

Dlatego nigdy nie pozwól sobie, by choć przez chwile myśleć, że wszystkie miejsca odpowiednie do budowy domu zostaną zajęte, zanim ty będziesz gotów do budowy swego domu. Nigdy nie martw się korporacjami, nie obawiaj się, że niedługo zawładną całym światem.

Nie obawiaj się też, że stracisz coś czego pragniesz bo ktoś cie „przebije”.

To nie może się stać. Nie szukasz bowiem niczego co ktoś już posiada, sprawiasz, że to czego chcesz, powstaje z nieuformowanej substancji, a jej zapas jest nieograniczony. Trzymaj się następującego stwierdzenia:

Istnieje substancja myśląca z której wszystko jest zrobione i która, w swojej pierwotnej postaci, przenika, penetruje i wypełnia przestrzeń we Wszechświecie.

Myśl odciśnięta w tej substancji stwarza to co jest przedmiotem tej myśli.

Człowiek może formować rzeczy w swoich myślach, a przez odciśnięcie swych myśli w bezkształtnej substancji pierwotnej, może spowodować powstanie rzeczy, o której myśli.

Czy wiesz jaki wypływa wniosek z dzisiejszego – opublikowanego przeze mnie rozdziału fenomenalnej książki autorstwa Wallace’a Wattles’a „Naukowa teoria bogacenia się”?

Czy stosujesz w praktyce to, co już wiesz z dotychczasowej lektury?

Dotychczas opublikowany spis  rozdziałów znajdziesz tutaj.

Jeśli uważasz, że to co publikuję jest wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Jeśli coś Cię nurtuje, nie zgadzasz się z opublikowaną treścią lub popierasz to co przeczytałeś – pozostaw swój komentarz.

Już niedługo kolejny rozdział.

Pozdrawiam Cię

Marek Zadęcki.

Istnieje Nauka Jak Byc Bogatym

Rozdział 2 – Istnieje Nauka Jak Być Bogatym.

Istnieje nauka zajmująca sie badaniem procesu bogacenia sie i jest to nauka ścisła, jak algebra czy arytmetyka. Istnieją określone prawa rządzące procesem osiągania majętności, a ktokolwiek je pozna i będzie postępował zgodnie z nimi, wzbogaci sie z matematyczna pewnością.

Posiadanie pieniędzy i dóbr jest rezultatem robienia czynności w określony sposób, a ci, którzy to robią – celowo lub przez przypadek – bogacą się, podczas gdy ci, którzy nie robią rzeczy w ów określony sposób – bez względu na to jak wiele trudu w to włożą i jakie posiadają umiejętności – pozostaną ubodzy.

To prawo natury, że takie same przyczyny powodują jednakowe skutki, a zatem każdy mężczyzna lub kobieta, którzy nauczą sie robić rzeczy we właściwy sposób niezawodnie pomnożą swój majątek.

Prawdziwość powyższego stwierdzenia pokazują następujące fakty:

Bogacenie się nie jest kwestią środowiska, bo, gdyby tak było, wszyscy ludzie z określonej okolicy stawaliby się zamożni. Wszyscy mieszkańcy danego miasta byliby bogaci, a wszyscy ludzie zamieszkujący inne miasto żyliby w biedzie. Tak samo mieszkańcy jednego stanu pozostawaliby w dostatku, podczas gdy mieszkańcy sąsiedniego stanu cierpieliby ubóstwo.

Tymczasem wszędzie bogaci i biedni żyją obok siebie, w tym samym środowisku, nierzadko wykonują te same zawody. Kiedy dwóch ludzi mieszka w tej samej okolicy, pracują w jednej branży, a jeden z nich staje sie bogaty, gdy drugi pozostaje biedny, to sytuacja ta pokazuje, że możliwość osiągnięcia bogactwa nie zależy w istotnym stopniu od środowiska. Niektóre środowiska są z pewnością bardziej sprzyjające niż inne, ale jeśli zdarza sie, że spośród dwóch ludzi działających w tej samej branży i okolicy, jeden zdobywa majątek, a drugi jest biedny, to wniosek jest następujący: osiągniecie bogactwa jest rezultatem działania w ściśle określony sposób.

Ponadto, umiejętność działania we właściwy sposób nie jest związana wyłącznie z posiadaniem talentu, gdyż wielu bardzo utalentowanych ludzi pozostaje w ubóstwie, a bogacą się ludzie mający talentu o wiele mniej.

Gdy poddamy analizie osoby, które osiągnęły bogactwo, dojdziemy do wniosku, że pod każdym względem są przeciętni, nie mają więcej talentu czy umiejętności od innych ludzi. Z całą pewnością nie wzbogacili się z powodu talentów czy umiejętności, których inni nie posiadają, lecz dlatego, że zdarzyło im się postępować w określony sposób.

Bogacenie się to nie kwestia oszczędzania czy gospodarności. Ludzie skąpi nierzadko są biedni, podczas gdy rozrzutni często się bogacą.

Osiąganie majątku nie ma też związku z robieniem rzeczy, które inni zaniedbują, bo ludzie prowadzący interesy w tej samej branży podejmują niemal identyczne działania, jeden z nich mnoży majątek, gdy drugi jest biedny i bankrutuje.

Na podstawie powyższych przesłanek musimy dojść do wniosku, że bogacenie się jest wynikiem robienia rzeczy w określony sposób.

Jeśli bogacenie się jest wynikiem działania w określony sposób i jeśli te same przyczyny wywołują takie same efekty, to każdy mężczyzna czy kobieta postępujący we właściwy sposób osiągnie bogactwo – a konkluzja ta powstała na podstawie nauki ścisłej.

Pojawia się pytanie, czy ten określony sposób nie jest na tyle trudny, że tylko nieliczni potrafiliby go zastosować. Na podstawie wcześniejszych rozważań możemy stwierdzić, że tak nie jest (gdy weźmiemy pod uwagę wrodzone możliwości).

Zarówno ludzie utalentowani jak i beztalencia osiągają bogactwo; ludzie o niezwykłym intelekcie i pospolici durnie się bogacą, ludzie silni pomnażają swój majątek, podobnie jak chorowici i słabi.

Pewien elementarny poziom umiejętności myślenia i rozumienia jest oczywiście niezbędny, jednak każdy kto jest w stanie zrozumieć te słowa, bez wątpienia może się wzbogacić.

Doszliśmy też do wniosku, że nie chodzi o środowisko. Do pewnego stopnia miejsce odgrywa role, bo trudno oczekiwać, że sukces przyniesie nam interes prowadzony w sercu Sahary.

Osiąganie bogactwa oznacza konieczność robienia interesów z ludźmi i bycia tam, gdzie są ludzie, z którymi utrzymujemy kontakty handlowe, a jeśli są oni skłonni załatwiać z tobą określone sprawy tak jak ty tego oczekujesz, to oczywiście lepiej dla ciebie.

Ta zasada działa w odniesieniu do całego twojego środowiska. Jeśli ktokolwiek w twoim mieście jest w stanie zdobyć majątek, ty też możesz to zrobić, a jeśli ktokolwiek w twoim stanie potrafi sie wzbogacić, przed tobą otwarte są te same możliwości.

I znów, nie chodzi tu o wybór jakiejś konkretnej branży czy zawodu. Ludzie dorabiają sie majątku w każdej branży i w każdym zawodzie, podczas gdy inni wykonujący te same profesje sąsiedzi pozostają w ubóstwie.

To prawda, że najlepsze wyniki osiągniesz działając w branży, która lubisz, która jest dla ciebie stosowna. Jeśli posiadasz jakieś dobrze rozwinięte talenty, bez wątpienia najlepiej sprawdzisz sie w biznesie, który ich wymaga. Podobnie najlepsze wyniki osiągniesz w biznesie dobrze dopasowanym do twojej okolicy: budka z lodami lepiej sprawdzi sie w ciepłym klimacie, niż na Grenlandii, a połów łososi przyniesie lepsze efekty na północnym zachodzie USA niż na Florydzie, gdzie łososi po prostu nie ma.

Jednak, poza tymi ogólnymi zależnościami, wzbogacenie się nie zależy od tego, w jaki biznes się zaangażujesz, ale od tego czy nauczysz się postępować we właściwy sposób. Jeśli obecnie zajmujesz się biznesem i w twojej okolicy jesteś jedyną osobą w danej branży, której się nie powiodło, to dlatego, że nie postępujesz w odpowiedni sposób, podczas gdy inni – jak najbardziej.

Brak kapitału nie stanowi dla nikogo przeszkody w osiągnięciu bogactwa. To prawda, że posiadanie kapitału pozwala na łatwiejsze i szybsze zyski, ale przecież osoba posiadająca kapitał już przez sam ten fakt jest zamożna – nie do niej więc odnoszą się rozważania, jak stać się bogatym. Bez względu na to jak jesteś biedny, jeśli zaczniesz działać w określony sposób, zaczniesz się bogacić i zaczniesz wchodzić w posiadanie kapitału. Zdobywanie kapitału jest częścią procesu osiągania zamożności – jego posiadanie jest jednym ze skutków postępowania we właściwy sposób.

Możesz być najbiedniejszą osobą na kontynencie, możesz być zadłużony po uszy. Możesz nie mieć przyjaciół, wpływów ani środków, ale jeśli zaczniesz właściwie postępować, bez wątpienia będziesz się bogacił, ponieważ te same przyczyny muszą wywołać te same skutki. Jeśli nie masz kapitału, możesz go zdobyć. Jeśli zajmujesz się niewłaściwym biznesem, możesz zaangażować się w ten odpowiedni dla ciebie. Jeśli okolica jest niesprzyjająca, możesz ją zmienić.

Możesz tego dokonać, gdy w obecnej firmie i w obecnym miejscu zamieszkania, zaczniesz postępować w sposób gwarantujący sukces. Musisz zacząć żyć w zgodzie z prawami rządzącymi wszechświatem.

Powyższy rozdział pochodzi z fenomenalnego dzieła Walace Wattles’a „Naukowa metoda bogacenia się”.

Jeśli to co przeczytałeś uważasz za wartościowe – przekaż link do mojego bloga swoim znajomym.

Jeśli masz wątpliwości – podziel się nimi umieszczając swój komentarz.

Już niedługo opublikuję kolejny rozdział.

Pozdrawiam

Marek Zadęcki.